zmiana zodiaku

  1. Legendy RPG: Diablo

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Idea siekania setek potworów to w sumie nie za dobry pomysł na grę, prawda? Będzie można się nudzić. Trudno stworzyć prawdziwe wyzwanie. Gra nie będzie miała sensu. I z kim w to w ogóle grać?

    Uwierzcie lub nie, lecz byli tacy, co tak sądzili. Diablo budziło sporo zainteresowania, ale pamiętajmy, że nawet dziś ma etykietkę „nieczystego RPG-a”, gry, która umasowiła gatunek (choć to wierutna bzdura, w końcu laury należą się BioWare ;) ). A przecież Diablo udało się przede wszystkim pokazać potencjał multiplayerowy w grach dla jednego, stworzyć nową ewolucję RPG-a akcji, wspiąć się na szczyty popularności. I wywoływać wojny, jakich nie powstydziłoby się samo piekło.

    Przeklęte miasto

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    Powracając do miasta Tristam, wędrowcy wiedzieli, że czeka ich ciężka przeprawa. Oto w podziemiach katedry, w sercu świętego miejsca przebudził się pan terroru, Diablo, przedwieczne zło czekające na moment, gdy do końca się uwolni. Królestwo Khanduras upada, drogi są zajęte przez mrocznych jeźdźców, zaś demony atakują nocami. Koszmary nawiedzają ludzi. Źle się dzieje w państwie duńskim, po prostu.

    Oryginalnie, przed retconem ze strony Blizzarda gracz wcielał się w jednego z trzech tajemniczych wojów wywodzących się z Tristam. Już sam powrót do miejsca pochodzenia, aby pokonać czające się tam zło, budził we mnie ciekawość. Zaledwie trzy klasy postaci okazały się idealnymi archetypami wszelkich możliwych mieszanek. Wojownik, łucznik, mag. Po prostu i bez kombinowania, za to ze sporą możliwością zróżnicowania za pomocą sprzętu i statystyk. Nie ma co kłamać, że rozwój postaci w Diablo jest nieskończony i arcyskomplikowany, lecz jest mieszanką swobody i prostoty, której czasami brakuje wielu nowym grom.

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić.... (Fot. Gamefaqs)

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić... (Fot. Gamefaqs)

    Gra Blizzarda wydana 31 grudnia 1996 roku na PC, a w 1998 na MAC-a i PSX-a stawia nas przeciwko zastępom piekieł. Nas, czyli jednego z trzech wędrowców, samego lub z przyjaciółmi. Stajemy naprzeciw istoty tak potężnej, że była w stanie pokonać nawet swoje wieczne więzienie. Arcybiskup Lazarus, Król Leoric, młody książę padają ofiarami Demona, który łamie ich psychikę i niszczy spokojne Tristam.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Chociaż te skrawki informacji były większą częścią fabuły, jaką poznali gracze, to Diablo daleko do bezmyślnej siekaniny. Czytając księgi i słuchając mieszkańców, można się dowiedzieć nie tylko o wielkich i małych tragediach, ale także o postaciach i wydarzeniach, które poznaje się szerzej w Diablo II oraz Diablo III. O piekle, jakie może nadejść, jeśli nie zadziałamy.

    Diabeł tkwi w szczegółach

    Podobno pierwsze Diablo bardzo długo ewoluowało. Myślano nad walkami w turach, zbieraniem drużyny, opcjach dialogowych. Generalnie – o tradycyjnym jak na tamte czasy podejściu. Inspirowano się oczywiście Ultimą i Morią. Postanowiono zaryzykować i ryzyko opłaciło się jak rzadko w tej branży. Diablo poszło w stronę RPG-a akcji, stając się zarazem zupełnie innym RPG-iem akcji niż konkurencyjne. Chociaż pierwsze hack&slashe były już wtedy na rynku, to dopiero Diablo ubrał je w efektowną grafikę i ciekawszy system.

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Oczywiście bzdurą jest pisać, że Diablo było pierwszym RPG-iem akcji. Wcześniej mieliśmy świetnego Ysa, Zeldy, Gauntlet, gry na PLATO i wiele, wiele innych. Ale dopiero Diablo wykorzystało mysz, dopiero Diablo skupiło się w pełni na walce, dopiero Diablo opracowało podstawy dla hack&slash z grafiką, muzyką, multiplayerem PvP. Miks rozwiązań znanych z innych gier (często prehistorycznych), papierowych RPG-ów oraz nowych pomysłów stworzył coś, co lubi się kopiować.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Lecz diabeł tkwi w szczegółach, które wciąż wyróżniają Diablo na tle konkurencji. W drobnostkach, których nie zauważa się, gdy gra już wciągnie, a które jednak decydują o jej jakości. Weźmy przykładowo potrzebę identyfikacji przedmiotów – kazała bohaterowi wracać do miasta, dzięki temu nie nudziliśmy się siekaniem stworów, bo musieliśmy „odpoczywać”. Albo sposoby wracania do miasta – kilka, z różnym wyczuciem czasu. Losowość lokacji niepozwalająca się nudzić i generowanie przedmiotów zapewniające ogromną zabawę systemem.

    Diablo pokazało także pazur jeśli chodzi o micro-managing, bo po prostu wygrywał ten gracz, który wiedział, jak robić zapasy. Jedyne osoby, jakie spotkałem, którym gra się nie podobała… nie umiały w nią grać, źle planowały swoje zapasy, nie potrafiły wybierać przedmiotów.

    Wspólna zabawa przybrała nowe wymiary – dla mnie PvP w pierwszym Diablo było ideałem do czasu Demon’s Souls. Ciekawe, bo miało trzy różnorodne klasy i przedmioty, stonowane, wcale nie najważniejsze. Kolejny aspekt, dla którego warto było wracać do gry. Diablo doskonale ogrywa mi się także ze względu na kooperację. Pokonywanie lochów razem na PC lub PlayStation wystawiało na próbę przyjaźnie, budowało przymierza, zaogniało konflikty – bawiło, działało na emocje, uczyło pokory. Wspomagać innych lub kraść im złoto. Wyprawiać się do piekła, by powracać do spokojnej, pięknej wioski.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Ze względu na swoją funkcję Tristam jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych lokacji w grach wideo. Nie chodzi tylko o wygląd tej osady, lecz o utwór muzyczny. O wytchnienie po miejscach przeklętych. O postaci, które naprawdę można polubić. I o miejsce, w którym pozostali ludzie nawet pomimo grożącego im zła.

    Design gry przyciągał do niej – brudne, realistyczne sprite’y; wspaniała animacja oraz gęsta atmosfera odwiedzanych lokacji; katakumby, lochy, jaskinie i samo piekło wykonane jak nigdy dotąd. Design realistyczny, a jednak nierealny, przypominający inne gry, lecz znacznie mniej kolorowy, stonowany, żeby nie powiedzieć smutny. Do tego cierpiący wieśniacy, wrogowie zapowiadający okrutną śmierć i sporo nawiązań do tradycji judeochrześcijańskiej. Diablo, jak na tak rozrywkową grę, jest ciężkie klimatycznie. I dlatego je tak lubię.

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    W zasadzie trudno sobie przypomnieć jakiegokolwiek, poza wczesnym Gauntlet, hack&slasha, który okazał się wcześniej równie ważny, równie ciekawy i równie wciągający. W zasadzie to tej grze tak naprawdę zawdzięczamy cały gatunek klikanego action-RPG, popularyzację cRPG-ów w ogóle oraz śmiałe próby integrowania mutliplayera i single playera. Krótko mówiąc – Diablo to dla mnie ideał.

    W pewien sposób te wszystkie przymioty Diablo stały się przekleństwem rynku – to, co mnie w nim jara do dziś, z czasem w sposób rozdmuchany stało się przekleństwem podobnych gier wideo. Slang, rzucanie się na przedmioty, skupienie się na zostaniu najlepszym, a olewanie otoczki, singla, klimatu, fabuły i po prostu zabawy. Gra Blizzarda dobrze to zbalansowała. Dziś często jest z tym problem.

    Głosy cierpiętników

    Pamiętam, jak pierwszy raz wkroczyłem do jaskiń. Ta muzyka! Piszcie, co chcecie, ale „Caves” to najlepiej wprowadzający w trans kawałek w grach wideo. Orgiastyczne jęki, niesamowity rytm – z jaskiń po prostu nie chciałem wychodzić. Ścieżka dźwiękowa stworzona przez Matta Uelmena okazała się klasą samą w sobie, dziełem w dziele.

    Nie bez powodu do dziś gracze szaleją, słysząc te utwory – i niestety takiej muzyki w dzisiejszych grach brakuje. Powinny być gitary zamiast chórów, jęki zamiast pieśni, spokojne lub przerażające tony zamiast „epickiego” plumkania. Do diabła z nowościami. OST z tej gry jest najlepszym, co się przytrafiło w tamtym roku grom wideo. Chociaż dzisiaj się na to nie zwraca uwagi, to przecież voice acting i efekty dźwiękowe robiły piorunujące wrażenie – jest ich dużo, zapadają w pamięć i trudno je wybić z głowy.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    W jedynce podoba mi się jeszcze jedna rzecz zagubiona w kontynuacjach. Tristam jest tam w zasadzie dziurą zabitą dechami. Miejscem, którym nie interesuje się żaden z wielkich tego świata, w którym wybucha piekło i beznadzieja, w którym jedyna pomoc, na jaką mogą liczyć mieszkańcy, to troje wędrowców powracających do miasta swojego dzieciństwa. Ludzie kontra piekło. Bez niepotrzebnego patosu, bez „Tristam to, Tristam tamto”.  

    Któż nie pamięta Butchera z jego „Ah, Fresh Meat!”? Któż nie pamięta gróźb Leoricka? Komnaty pełnej rozczłonkowanych zwłok? Szaleństwa Lazarusa? Odgłosu wydawanego przez upadające złoto? Diablo usiekłem wiele razy. Na PC i na konsoli. Sam oraz w kooperacji. Na padzie i myszą. Losowość tej gry, atmosfera generowana w ciemnych podziemiach, świetna ścieżka dźwiękowa i interakcje z ludźmi zapewniały mi zawsze inną zabawę. Świetną zabawę. I chociaż dzisiaj część uroku piekielnego Diablo prysła, kilka rozwiązań mnie już tak nie bawi, to gra wciąż jest dla mnie najlepszym tytułem Blizzarda.

    Kolejny przykład perfekcji w swojej klasie. Tak samo jak Chrono Trigger czy Fallout 2 robiły wszystko idealnie w swoim typie RPG, tak Diablo jest perfekcją w swoim. Jest sieczką, bez wątpienia, ale sieczką ciekawą, rozbudowaną, arcyklimatyczną oraz niespotykanie niepokojącą. Sieczką z pomysłem – i jego godnym wykonaniem.

    „I can see what you see not / Vision milky then eyes rot / When you turn they will be gone / Whispering their hidden song / Then you see what cannot be / Shadows move where light should be / Out of darkness, out of mind / Cast down into the Halls of the Blind.”

    Historia to smutna

    Rzadko pisze się o wersji konsolowej Diablo. Szkoda. To bardzo dobra gra także na konsoli oraz dowód na to, że kiedyś konwersje zaskakiwały nawet wyjadaczy. Na PSX-ie nie było Internetu, lecz była kooperacja obok siebie. Był wyższy poziom trudności i dodatki w grafice, w postaci odbić w wodzie oraz kruków (coby w Tristam było jeszcze smutniej!). Ze względu na sterowanie – świetne zresztą – gra się w nią inaczej i szczerze polecam taką odmianę. Dłużej o wersji Diablo na PlayStation napisałem na Gameplay. Oczywiście taki hit doczekał się także dodatku w postaci Hellfire, o którym można powiedzieć tyle, że był dobry i był niepotrzebny.

    Krótko o sequelach – Diablo II jest tytułem popularniejszym. Dla mnie jednak poszło za bardzo w stronę gry w PvP, utraciło przy tym sporo klimatu. Zamiast lochów dżungle, zamiast poczucia grozy śmieszne stworki, zamiast tajemniczej historii trochę taniego fantasy. To świetna gra, ale nie dla takich graczy jak ja. Trójka, w momencie, w którym jestem, to dziwna mieszanka. Design kompletnie mi nie odpowiada – mroczny realizm zastąpiono WoWowymi karykaturkami, ale gra odwołuje się co chwilę do Diablo I, za co ma u mnie sporego plusa.

    Diablo doczekało się także następców w postaci mocno zainspirowanego (i zakonspirowanego!) „kontynuatora”, jakim jest Path of Exile, ciekawego Torchlight, tony podróbek, dobrego Dark Alliance 2, choć dla mnie żadna gra na rynku nie dorównała oryginałowi. Może dopiero jakiś hack&slash From Software by to zmienił. Może.

    Ostatni będą pierwszymi

    Okładka japońskiej wersji PSXowej (Fot. Gamefaqs)

    Okładka japońskiej wersji PSX-owej (Fot. Gamefaqs)

    Diablo nie bez powodu wyciągnęło Blizzard na szczyty. Czasy sprzed pierwszego Diablo, sprzed WarCrafta II to ciemna prehistoria firmy, która prawie nikogo już nie obchodzi. Czasy po Diablo I to zmiana całej branży. Branży, która pokazała, że tytuły odważne, ciekawe i skupione na dopieszczaniu elementów dla dobra klienta mają wspaniałą przyszłość. I chociaż dużo można pisać o dzisiejszym Blizzardzie, nie można odmówić mu jednego – tworzy legendy. Legendy, które wywołują ciary na plecach:

    „The Soulstone burns with Hellfire as an eerie red glow blurs your vision. Fresh blood flows into your eyes, and you begin to hear the tormented whispers of the Damned. You have done what you knew must be done. The essence of Diablo is contained for now.

    You pray that you have become strong enough to contain the Demon and keep him at bay. Although you have been fortified by your quest, you can still feel him, clawing his way up from the dark recesses of your soul. Fighting to retain control, your thoughts turn toward the ancient, mystic lands of the Far East. Perhaps there, beyond the desolate wastes of Aranoch, you will find an answer.

    Or, perhaps… salvation?”

    Klimat beznadziei i przegranej sprawy zdawał się ciągle obecny przy pierwszym przechodzeniu Diablo. Bałem się, levelowałem na siłę, wczytywałem się w księgi, chociaż strach towarzyszył mi, nawet gdy widziałem, jak moja postać rośnie w siłę. W końcu czym jest śmiertelnik wobec bezdusznego Demona? Kim jest nastolatek wobec mocy piekła?

    Miałem rację – to, jak skończyli jego bohaterowie, nie jest niczym przyjemnym, jednak jest czymś świeżym w świecie gier wideo. Nie ma tutaj bohaterów idących w stronę słońca. Nikt nie wygrywa dziewczyny, nikt nie zostaje królem. Nie, oni zostają szaleńcami opętanymi przez zło, z którym walczyli, ich zwycięstwo jest jedynie czasowe, a co gorsza – oni sami już się nim nie nacieszą. Tristam płonie, bohaterowie giną, świat zostaje spaczony.  Diablo powraca.

    Warto zajrzeć:

    Opis Diablo w wersji na PlayStation

    Wikia Diablo

    Druga Wikia Diablo

    Strona Diablo na Gamefaqs

    Strona Diablo PSX na Gamefaqs

    Strona Path of Exile

  2. Aion przechodzi na darmowy model

    [...] ich pozycję na naszym kontynencie oraz sprawdzić grunt pod podobne akcje w przyszłości.Zmiana modelu[...]

    Aion przechodzi na darmowy model
  3. Zhakowano Xbox Live???

    [...]? Wyjaśnienie jest dość proste - zawiniła zmiana czasu na letni, co namieszało nieco na serwerach i w systemie[...]

    Zhakowano Xbox Live???
  4. Panasonic Jungle na pewno nie powstanie

    [...] - nie powstanie. Dlaczego? Oficjalny powód? Zmiany na rynku oraz zmiana strategii firmy . No cóż, może po prostu[...]

    Panasonic Jungle na pewno nie powstanie
  5. Ważne - co należy zrobić po zalogowaniu do PSN?

    [...]/odpowiedź do jego przypomnienia . Samo Sony przypominało już o tym wielokrotnie, iż zmiana passwordu będzie wręcz wymagana[...]

    Ważne – co należy zrobić po zalogowaniu do PSN?
  6. World of Warcraft za darmo, ale z małym "ale"

    [...] (realms) Pomijając te drobne uniedogodnienia można uznać, że zmiana typu triala wyszła na dobre[...]

    World of Warcraft za darmo, ale z małym „ale”
  7. Jest nowa wersja PS3 dla ekograczy

    [...], który ze 120mm ma teraz rozmiar 80mm . Może się okazać, iż ta konkretna zmiana będzie niekorzystna bowiem wciąż[...]

    Jest nowa wersja PS3 dla ekograczy
  8. Mass Effect 2 na dwóch płytach

    [...] czy później zmienić nośnik, to podobno zmiana ta ma zostać tak zaprojektowana by odbywała się jak najmniej[.] boleśnie. Mimo, że wystąpi zmiana płyty, to będzie ona miała miejsce w starannie zaplanowanym fragmencie[.] gry, w którym zmiana płyty nie ma wpływu na rozgrywkę - dodał Priestly. Zmiana będzie tylko raz[...]

    Mass Effect 2 na dwóch płytach
  9. Nowy Xbox 360 wcale nie jest taki mały

    [...]DRAM). Ta zmiana ułatwi chłodzenie (nowy Xbox ma tylko jeden wiatrak). Oczywiście gdyby Microsoft wydał nową[.]. Więc ta zmiana nie dziwi. Mnie rozczarował jednak trochę rozmiar. Na filmach z tylko jedną konsolą nowy X wydawał[...]

    Nowy Xbox 360 wcale nie jest taki mały
  10. Gracze jak wielcy muzycy czy sportowcy

    [...] Twenty-First Century": Jedną z najważniejszych rzeczy, jakich możemy się nauczyć z gier, jest zmiana[...]

    Gracze jak wielcy muzycy czy sportowcy
  11. EA uległo presji - Talibami nie pogramy!

    [...] żołnierzy US Army w misjach zagranicznych. Tym oto prostym zabiegiem - zmiana nazwy - protesty zostały[...]

    EA uległo presji – Talibami nie pogramy!
  12. LOL roku - z czego można było się pośmiać?

    [...] - jak najbardziej. W przypadku Dantego to taka zmiana, jakby na przykład Mario nagle stał się łysy i gruby... LOL[...]

    LOL roku – z czego można było się pośmiać?
  13. Lara Croft and the Guardian of Light z datą

    [...] zaoferowana jedynie posiadaczom Xboxa 360. Zmiana płci - Lara Croft z siusiakiem Jeśli więc czekacie[...]

    Lara Croft and the Guardian of Light z datą
  14. Microsoft nie wierzy w sukces 3D

    [...], że kolejna zmiana telewizorów przez klientów pochłonęłaby ogromne nakłady finansowe i na dobrą sprawę[...]

    Microsoft nie wierzy w sukces 3D
  15. Splinter Cell: Conviction - pięć powodów do rozczarowania

    [...] na liście to zmiana stylu gry z czystej skradanki na grę będąca połączeniem akcji i skradanki. Rzecz druga[.] to zmiana sposobu sterowania postaci. Trzecim powodem do rozczarowania jest wycofanie z tego tytułu[...]

    Splinter Cell: Conviction – pięć powodów do rozczarowania
  16. Poszukiwacze zaginionego dysku [aktualizacja]

    [...] nie pasują do starszej konsoli. Mnie to już nawet nie dziwi. Zmiana standardu po kilku latach to przecież[...]

    Poszukiwacze zaginionego dysku [aktualizacja]
  17. Pierwszy zwiastun Red Alert 3 na PS3

    [...]. Jak Red Alert 3. Zmiana platformy nie zmieni przecież gry. Jeśli się Wam podobała na PC i X360 to zapewne[...]

    Pierwszy zwiastun Red Alert 3 na PS3
  18. Bomby atomowe w grach. 15 wybuchowych filmów! [galeria wideo]

    [...], którą można obejrzeć z bardzo, bardzo bliska. Była wyrzutnia rakiet, jest i czołg. Ta zmiana kolorystyki[...]

    Bomby atomowe w grach. 15 wybuchowych filmów! [galeria wideo]
  19. Tekken 6 - na czym ładuje się szybciej?

    [...] przy jakiej odbywał się test, to zmiana sterowanej postaci i wybór nowej planszy.Nie wiadomo, co jest powodem[...]

    Tekken 6 – na czym ładuje się szybciej?
  20. Historia firm branży gier wideo

    [...] członków czerwony - fuzja pomarańczowy - zmiana nazwy magenta - złożone z czarny - lokalne oddziały[...]

    Historia firm branży gier wideo
  21. Microsoft Natal bez wstecznej kompatybilności?

    [...]. Wymagana będzie spora zmiana w kodzie gry, a to już nie jest takie proste, jakby mogło się wydawać[...]

    Microsoft Natal bez wstecznej kompatybilności?
  22. Panie, kup Pan Prototypa!

    [...] zachęcać? Bieganie i strzelanie, rzucanie ludźmi i samochodami, kombosy, potężne ataki, zmiana wyglądu[...]

    Panie, kup Pan Prototypa!
  23. Jest już nowy firmware do PS3 w wersji 3.0 (wideo)

    [...], czy użycie słowa "zmiana" jest na miejscu. Bardziej pasowałoby określenie - kosmetyka, bo nie ma żadnej[...]

    Jest już nowy firmware do PS3 w wersji 3.0 (wideo)
  24. Crackdown 2 - czy warto kupić? [recenzje]

    [...] to podobne misje, zmiana nastawienie w grze (zamiast ulepszania bohatera musimy się skupić na patrolowaniu[...]

    Crackdown 2 – czy warto kupić? [recenzje]
  25. Freeware: Team Fortress w 2D

    [...] - zmiana drużynyM- zmiana klasyWASD - poruszani sięMouse - celowanieLMB - strzałRMB - alternatywne użycie[...]

    Freeware: Team Fortress w 2D
  26. TGS 2009: design stulecia - przejściówka dla PSP Go

    [...] cierpi na nim, bądź co bądź, bardzo elegancki wygląd PSP Go? Zmiana wyglądu konsoli miała wprowadzić[...]

    TGS 2009: design stulecia – przejściówka dla PSP Go
  27. Emotiv - kontroler przyszłości

    [...] w prawo, a dla komputera będzie to określony poziom sygnału (czyli zmiana aktywności mózgu). Dopiero[...]

    Emotiv – kontroler przyszłości
  28. God of War III zajmuje aż 35GB

    [...], nie będzie konieczna zmiana sprzętu.[...]

    God of War III zajmuje aż 35GB
  29. Saboteur - więc chodź pomaluj mi życie (video)

    [...], ten na nowo nabiera kolorów. W sabotażyście zmiana będzie tłumaczona inspirowaniem naszym działaniem[...]

    Saboteur – więc chodź pomaluj mi życie (video)
  30. Dziesięć wcieleń Lary Croft

    [...] być na stanowisku i do dziś, gdyby nie klapa, jaką zaliczył Angel of darkness . Zmiana stylu rozgrywki mało komu[...]

    Dziesięć wcieleń Lary Croft
  31. Splinter Cell: Conviction na czele listy pre-orderów

    [...] / Liczba tygodni na liście / Zmiana w opisywanym tygodniu / Ogólna liczba pre-orderów[...]

    Splinter Cell: Conviction na czele listy pre-orderów
  32. Hackerzy złamali Home. Tym razem offline

    [...] , zmiana muzyki i napisów wyświetlanych w krainie Home , czy inwigilacja poszczególnych kont[...]

    Hackerzy złamali Home. Tym razem offline
  33. World of Warcraft - mała zmiana, wielka rewolucja

    [...] fundamentem onlinowych rpgów i zabijałoby spójność świata. Zmiana musi mieć rozmach i nie ograniczać[.] pokonanego. Świat zaczął żyć i reagować na działania graczy.To była istotna zmiana. Czy można zrobić coś[...]

    World of Warcraft – mała zmiana, wielka rewolucja
  34. Aktualizacja Xboxa 360 – potwierdzone informacje

    [...] (ale odpalanie z płytek), kompletna zmiana Dashboarda (elementy 3D, gamer score widoczny w My Xbox[...]

    Aktualizacja Xboxa 360 – potwierdzone informacje
  35. id Software kupiony przez właścicieli Bethesdy

    [...] i Fallout 3 . Zmiana właściciela nie wpłynie na produkowane przez id Software gry (w tym długo oczekiwany[...]

    id Software kupiony przez właścicieli Bethesdy
  36. KontrAkcja po rozmowie z Microsoftem [aktualizacja]

    [...].nieprzerabiam-niekradn e.pl. Zmiana adresu strony nastąpi w możliwe szybkim terminie. Jednocześnie autorzy akcji chcą[...]

    KontrAkcja po rozmowie z Microsoftem [aktualizacja]
  37. Objaśniamy tajemnice teasera Modern Warfare 2

    [...] filmiku: 2 mężczyzn idących ulicą. Zmiana dźwięku - wchodzą do pomieszczenia. Pasażerowie[...]

    Objaśniamy tajemnice teasera Modern Warfare 2
  38. Jak kupić lub sprzedać gry - kreator widżetów Allegro

    [...] projektem . Zmiana wyglądu serwisu była najbardziej widoczna spośród wszystkich nowości[...]

  39. GRRRecenzja: Logitech Driving Force GT

    [...] to posiadające zakres obrotu równy 900 stopniom kółko aż wyrywa się z rąk. Zmiana nawierzchni w trakcie jazdy[...]

    GRRRecenzja: Logitech Driving Force GT
  40. Nowy rok: wybuchowe kontynuacje!

    [...] dziewczynek, zwolnienia czasu i zmiana spodni co pół godziny. Do tego nowy bohater i fabuła rozpoczynająca[...]

    Nowy rok: wybuchowe kontynuacje!
  41. GRRRecenzja: Max Payne (film) - Marky Mark z shotgunem

    [...] się z niego hektolitrami. Ów klimat jest tu ważniejszy niż zmiana magazynków czy prawy sierpowy. Osobiście[...]

    GRRRecenzja: Max Payne (film) – Marky Mark z shotgunem
  42. Podsumowanie tygodnia 20.10.08 - 26.10.08 na GRRR

    [...] ciemniej i tak jakby smutniej. Do tego doszła ostatnio feralna zmiana czasu. Skołowany, zmęczony pierwszymi[...]

    Podsumowanie tygodnia 20.10.08 – 26.10.08 na GRRR
  43. King's Bounty: Legenda - test dema gry

    [...] rzeczywistym. Ta zmiana sprawia, że gra jest dużo bardziej dynamiczna. Oczywiście różnic jest więcej[...]

    King’s Bounty: Legenda – test dema gry
  44. Wywiad z Hilary Cash założycielką kliniki odwykowej dla graczy reStart

    [...] to wielka zmiana, ponieważ wtedy firmy ubezpieczeniowe, które płacą za ubezpieczenia zdrowotne, będą musiały[.] to też duża zmiana jeśli chodzi o ludzi w moim zawodzie. Wielu terapeutów nie myśli o tym jak o poważnym[...]

    Wywiad z Hilary Cash założycielką kliniki odwykowej dla graczy reStart
  45. Resident Evil 4.5? Test wersji demo

    [...] z bezstresowym używaniem apteczek, czy ekwipowaniem nowej pukawki. Zmiana spodoba się tym, którzy narzekali[...]

    Resident Evil 4.5? Test wersji demo
  46. Podsumowanie tygodnia 29.09.08 - 05.10.08 na GRRR

    [...] . LittleBigPlanet zaskoczy nas niejednokrotnie - to bardziej niż pewne! Szybka zmiana klimatów[...]

    Podsumowanie tygodnia 29.09.08 – 05.10.08 na GRRR
  47. Podsumowanie tygodnia 01.09.08 - 07.09.08 na GRRR

    [...] jest Spore Origins , które zostanie wydane na iPhone'a i iPod'a Touch . Zmiana klimatu - Far cry 2[...]

    Podsumowanie tygodnia 01.09.08 – 07.09.08 na GRRR
  48. Fotelik dla gracza za 2000 zł - powtórka testu

    [...], ale trzeba przyznać, że polski dystrybutor robi co może by zadowolić klientów. Ostatnia zmiana dotyczy ceny[...]

    Fotelik dla gracza za 2000 zł – powtórka testu
  49. GRRRecenzja - Grand Theft Auto IV

    [...]. Można to przeboleć. Don't fuck with me! Novum w serii jest zmiana systemu Wanted Level , który niestety[...]

    GRRRecenzja – Grand Theft Auto IV