termos

  1. Nietypowe prezenty dla gracza

    Gra, procesor, pad, karta graficzna. Oto kilka podstawowych prezentów, z których powinien ucieszyć się każdy gracz… no właśnie. Powinien. A co jeśli znacie jakiegoś fana gamingu, który wcale nie lubi standardowych rozwiązań?

    Co można sprezentować graczowi, jeśli wcale nie ma się ochoty iść „bezpieczną ścieżką”?

    Zobaczcie kilka propozycji w pełnym wpisie.

    1. Podstawka pod laptopa

    Ikea wprowadziła niedawno do swojej oferty podstawko-poduszkę pod laptopa BRÄDA.

    Z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu posiadaczowi komputera przenośnego. Sam używam jej dostatecznie często, by czuć różnicę w komforcie pracy. Dla facetów dodatkowym argumentem powinna być izolacja od ciepła jakie wydziela komputer. Panowie! Dbajcie o swoje plemniki!

    Cena – niecałe 50 zł w Ikei (na Allegro są też wersje innych firm z miejscem na kubek i lampką).

    2. Kubek termiczny lub termos

    Idealne na długie, zimowe maratony przez komputerem czy konsolą. Wystarczy napełnić gorącą herbatą albo kawą, by przez kilka godzin mieć z głowy wychodzenie do kuchni.

    Na Allegro kubki termiczne dostaniecie od 6,50 zł.

    Tanie termosy są w podobnych cenach. Za kilkaset złotych można jednak dostać nawet urządzenia z grzałką.

    3. Mini lodówka

    To podobny pomysł, ale z myślą o lecie. Mini lodówki można dostać już od 100 złotych na Allegro i od 165 za nieco większe i bardziej tradycyjne wersje w sklepach.

    Najmniejsze pomieszczą tylko kilka puszek napojów i ewentualnie parę batonów. Ale są za to tak małe, że wejdą pod każde biurko. Większe rozwiązania będą zapewne głośniejsze i mniej energooszczędne, ale za to ich zawartość wystarczy na dłużej.

    Są nawet takie cuda jak widoczna powyżej micro lodówka podpinana do portu USB!

    4. Chusteczki odświeżające

    Dostępne w każdej drogerii i dużych marketach. Kosztują od kilku do kilkunastu złotych, a pomogą odświeżyć się „na szybko”, jeśli akurat będziecie brali udział w tak pasjonującej walce, że nie sposób jej przerwać.

    Pamiętajcie jednak, że dwa kroki obok jest łazienka, a jeśli nie gracie online, to zawsze można wcisnąć pauzę.

    5. Karnet na siłownię

    Po tym całym lenieniu się przed komputerem z kubkiem termicznym, mini lodówką pełną batonów i zimnych napoi i mokrymi chusteczkami, dzięki którym nawet nie trzeba iść umyć twarzy, warto byłoby zrobić coś dla ciała.

    Karnet na siłownię to prezent z podtekstami, więc uważajcie komu go dajecie. Ale jeśli wiecie, że znajomy (broń Boże znajoma!) nie będzie miał nic przeciwko, to nie krępujcie się.

    A jeśli kupujecie go dla kogoś z rodziny, to jest jeszcze jeden plus – będziecie mieli konsolę dłużej dla siebie!