szczepionka przeciwko HIV

  1. Legendy RPG: Diablo

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Idea siekania setek potworów to w sumie nie za dobry pomysł na grę, prawda? Będzie można się nudzić. Trudno stworzyć prawdziwe wyzwanie. Gra nie będzie miała sensu. I z kim w to w ogóle grać?

    Uwierzcie lub nie, lecz byli tacy, co tak sądzili. Diablo budziło sporo zainteresowania, ale pamiętajmy, że nawet dziś ma etykietkę „nieczystego RPG-a”, gry, która umasowiła gatunek (choć to wierutna bzdura, w końcu laury należą się BioWare ;) ). A przecież Diablo udało się przede wszystkim pokazać potencjał multiplayerowy w grach dla jednego, stworzyć nową ewolucję RPG-a akcji, wspiąć się na szczyty popularności. I wywoływać wojny, jakich nie powstydziłoby się samo piekło.

    Przeklęte miasto

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    Powracając do miasta Tristam, wędrowcy wiedzieli, że czeka ich ciężka przeprawa. Oto w podziemiach katedry, w sercu świętego miejsca przebudził się pan terroru, Diablo, przedwieczne zło czekające na moment, gdy do końca się uwolni. Królestwo Khanduras upada, drogi są zajęte przez mrocznych jeźdźców, zaś demony atakują nocami. Koszmary nawiedzają ludzi. Źle się dzieje w państwie duńskim, po prostu.

    Oryginalnie, przed retconem ze strony Blizzarda gracz wcielał się w jednego z trzech tajemniczych wojów wywodzących się z Tristam. Już sam powrót do miejsca pochodzenia, aby pokonać czające się tam zło, budził we mnie ciekawość. Zaledwie trzy klasy postaci okazały się idealnymi archetypami wszelkich możliwych mieszanek. Wojownik, łucznik, mag. Po prostu i bez kombinowania, za to ze sporą możliwością zróżnicowania za pomocą sprzętu i statystyk. Nie ma co kłamać, że rozwój postaci w Diablo jest nieskończony i arcyskomplikowany, lecz jest mieszanką swobody i prostoty, której czasami brakuje wielu nowym grom.

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić.... (Fot. Gamefaqs)

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić... (Fot. Gamefaqs)

    Gra Blizzarda wydana 31 grudnia 1996 roku na PC, a w 1998 na MAC-a i PSX-a stawia nas przeciwko zastępom piekieł. Nas, czyli jednego z trzech wędrowców, samego lub z przyjaciółmi. Stajemy naprzeciw istoty tak potężnej, że była w stanie pokonać nawet swoje wieczne więzienie. Arcybiskup Lazarus, Król Leoric, młody książę padają ofiarami Demona, który łamie ich psychikę i niszczy spokojne Tristam.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Chociaż te skrawki informacji były większą częścią fabuły, jaką poznali gracze, to Diablo daleko do bezmyślnej siekaniny. Czytając księgi i słuchając mieszkańców, można się dowiedzieć nie tylko o wielkich i małych tragediach, ale także o postaciach i wydarzeniach, które poznaje się szerzej w Diablo II oraz Diablo III. O piekle, jakie może nadejść, jeśli nie zadziałamy.

    Diabeł tkwi w szczegółach

    Podobno pierwsze Diablo bardzo długo ewoluowało. Myślano nad walkami w turach, zbieraniem drużyny, opcjach dialogowych. Generalnie – o tradycyjnym jak na tamte czasy podejściu. Inspirowano się oczywiście Ultimą i Morią. Postanowiono zaryzykować i ryzyko opłaciło się jak rzadko w tej branży. Diablo poszło w stronę RPG-a akcji, stając się zarazem zupełnie innym RPG-iem akcji niż konkurencyjne. Chociaż pierwsze hack&slashe były już wtedy na rynku, to dopiero Diablo ubrał je w efektowną grafikę i ciekawszy system.

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Oczywiście bzdurą jest pisać, że Diablo było pierwszym RPG-iem akcji. Wcześniej mieliśmy świetnego Ysa, Zeldy, Gauntlet, gry na PLATO i wiele, wiele innych. Ale dopiero Diablo wykorzystało mysz, dopiero Diablo skupiło się w pełni na walce, dopiero Diablo opracowało podstawy dla hack&slash z grafiką, muzyką, multiplayerem PvP. Miks rozwiązań znanych z innych gier (często prehistorycznych), papierowych RPG-ów oraz nowych pomysłów stworzył coś, co lubi się kopiować.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Lecz diabeł tkwi w szczegółach, które wciąż wyróżniają Diablo na tle konkurencji. W drobnostkach, których nie zauważa się, gdy gra już wciągnie, a które jednak decydują o jej jakości. Weźmy przykładowo potrzebę identyfikacji przedmiotów – kazała bohaterowi wracać do miasta, dzięki temu nie nudziliśmy się siekaniem stworów, bo musieliśmy „odpoczywać”. Albo sposoby wracania do miasta – kilka, z różnym wyczuciem czasu. Losowość lokacji niepozwalająca się nudzić i generowanie przedmiotów zapewniające ogromną zabawę systemem.

    Diablo pokazało także pazur jeśli chodzi o micro-managing, bo po prostu wygrywał ten gracz, który wiedział, jak robić zapasy. Jedyne osoby, jakie spotkałem, którym gra się nie podobała… nie umiały w nią grać, źle planowały swoje zapasy, nie potrafiły wybierać przedmiotów.

    Wspólna zabawa przybrała nowe wymiary – dla mnie PvP w pierwszym Diablo było ideałem do czasu Demon’s Souls. Ciekawe, bo miało trzy różnorodne klasy i przedmioty, stonowane, wcale nie najważniejsze. Kolejny aspekt, dla którego warto było wracać do gry. Diablo doskonale ogrywa mi się także ze względu na kooperację. Pokonywanie lochów razem na PC lub PlayStation wystawiało na próbę przyjaźnie, budowało przymierza, zaogniało konflikty – bawiło, działało na emocje, uczyło pokory. Wspomagać innych lub kraść im złoto. Wyprawiać się do piekła, by powracać do spokojnej, pięknej wioski.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Ze względu na swoją funkcję Tristam jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych lokacji w grach wideo. Nie chodzi tylko o wygląd tej osady, lecz o utwór muzyczny. O wytchnienie po miejscach przeklętych. O postaci, które naprawdę można polubić. I o miejsce, w którym pozostali ludzie nawet pomimo grożącego im zła.

    Design gry przyciągał do niej – brudne, realistyczne sprite’y; wspaniała animacja oraz gęsta atmosfera odwiedzanych lokacji; katakumby, lochy, jaskinie i samo piekło wykonane jak nigdy dotąd. Design realistyczny, a jednak nierealny, przypominający inne gry, lecz znacznie mniej kolorowy, stonowany, żeby nie powiedzieć smutny. Do tego cierpiący wieśniacy, wrogowie zapowiadający okrutną śmierć i sporo nawiązań do tradycji judeochrześcijańskiej. Diablo, jak na tak rozrywkową grę, jest ciężkie klimatycznie. I dlatego je tak lubię.

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    W zasadzie trudno sobie przypomnieć jakiegokolwiek, poza wczesnym Gauntlet, hack&slasha, który okazał się wcześniej równie ważny, równie ciekawy i równie wciągający. W zasadzie to tej grze tak naprawdę zawdzięczamy cały gatunek klikanego action-RPG, popularyzację cRPG-ów w ogóle oraz śmiałe próby integrowania mutliplayera i single playera. Krótko mówiąc – Diablo to dla mnie ideał.

    W pewien sposób te wszystkie przymioty Diablo stały się przekleństwem rynku – to, co mnie w nim jara do dziś, z czasem w sposób rozdmuchany stało się przekleństwem podobnych gier wideo. Slang, rzucanie się na przedmioty, skupienie się na zostaniu najlepszym, a olewanie otoczki, singla, klimatu, fabuły i po prostu zabawy. Gra Blizzarda dobrze to zbalansowała. Dziś często jest z tym problem.

    Głosy cierpiętników

    Pamiętam, jak pierwszy raz wkroczyłem do jaskiń. Ta muzyka! Piszcie, co chcecie, ale „Caves” to najlepiej wprowadzający w trans kawałek w grach wideo. Orgiastyczne jęki, niesamowity rytm – z jaskiń po prostu nie chciałem wychodzić. Ścieżka dźwiękowa stworzona przez Matta Uelmena okazała się klasą samą w sobie, dziełem w dziele.

    Nie bez powodu do dziś gracze szaleją, słysząc te utwory – i niestety takiej muzyki w dzisiejszych grach brakuje. Powinny być gitary zamiast chórów, jęki zamiast pieśni, spokojne lub przerażające tony zamiast „epickiego” plumkania. Do diabła z nowościami. OST z tej gry jest najlepszym, co się przytrafiło w tamtym roku grom wideo. Chociaż dzisiaj się na to nie zwraca uwagi, to przecież voice acting i efekty dźwiękowe robiły piorunujące wrażenie – jest ich dużo, zapadają w pamięć i trudno je wybić z głowy.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    W jedynce podoba mi się jeszcze jedna rzecz zagubiona w kontynuacjach. Tristam jest tam w zasadzie dziurą zabitą dechami. Miejscem, którym nie interesuje się żaden z wielkich tego świata, w którym wybucha piekło i beznadzieja, w którym jedyna pomoc, na jaką mogą liczyć mieszkańcy, to troje wędrowców powracających do miasta swojego dzieciństwa. Ludzie kontra piekło. Bez niepotrzebnego patosu, bez „Tristam to, Tristam tamto”.  

    Któż nie pamięta Butchera z jego „Ah, Fresh Meat!”? Któż nie pamięta gróźb Leoricka? Komnaty pełnej rozczłonkowanych zwłok? Szaleństwa Lazarusa? Odgłosu wydawanego przez upadające złoto? Diablo usiekłem wiele razy. Na PC i na konsoli. Sam oraz w kooperacji. Na padzie i myszą. Losowość tej gry, atmosfera generowana w ciemnych podziemiach, świetna ścieżka dźwiękowa i interakcje z ludźmi zapewniały mi zawsze inną zabawę. Świetną zabawę. I chociaż dzisiaj część uroku piekielnego Diablo prysła, kilka rozwiązań mnie już tak nie bawi, to gra wciąż jest dla mnie najlepszym tytułem Blizzarda.

    Kolejny przykład perfekcji w swojej klasie. Tak samo jak Chrono Trigger czy Fallout 2 robiły wszystko idealnie w swoim typie RPG, tak Diablo jest perfekcją w swoim. Jest sieczką, bez wątpienia, ale sieczką ciekawą, rozbudowaną, arcyklimatyczną oraz niespotykanie niepokojącą. Sieczką z pomysłem – i jego godnym wykonaniem.

    „I can see what you see not / Vision milky then eyes rot / When you turn they will be gone / Whispering their hidden song / Then you see what cannot be / Shadows move where light should be / Out of darkness, out of mind / Cast down into the Halls of the Blind.”

    Historia to smutna

    Rzadko pisze się o wersji konsolowej Diablo. Szkoda. To bardzo dobra gra także na konsoli oraz dowód na to, że kiedyś konwersje zaskakiwały nawet wyjadaczy. Na PSX-ie nie było Internetu, lecz była kooperacja obok siebie. Był wyższy poziom trudności i dodatki w grafice, w postaci odbić w wodzie oraz kruków (coby w Tristam było jeszcze smutniej!). Ze względu na sterowanie – świetne zresztą – gra się w nią inaczej i szczerze polecam taką odmianę. Dłużej o wersji Diablo na PlayStation napisałem na Gameplay. Oczywiście taki hit doczekał się także dodatku w postaci Hellfire, o którym można powiedzieć tyle, że był dobry i był niepotrzebny.

    Krótko o sequelach – Diablo II jest tytułem popularniejszym. Dla mnie jednak poszło za bardzo w stronę gry w PvP, utraciło przy tym sporo klimatu. Zamiast lochów dżungle, zamiast poczucia grozy śmieszne stworki, zamiast tajemniczej historii trochę taniego fantasy. To świetna gra, ale nie dla takich graczy jak ja. Trójka, w momencie, w którym jestem, to dziwna mieszanka. Design kompletnie mi nie odpowiada – mroczny realizm zastąpiono WoWowymi karykaturkami, ale gra odwołuje się co chwilę do Diablo I, za co ma u mnie sporego plusa.

    Diablo doczekało się także następców w postaci mocno zainspirowanego (i zakonspirowanego!) „kontynuatora”, jakim jest Path of Exile, ciekawego Torchlight, tony podróbek, dobrego Dark Alliance 2, choć dla mnie żadna gra na rynku nie dorównała oryginałowi. Może dopiero jakiś hack&slash From Software by to zmienił. Może.

    Ostatni będą pierwszymi

    Okładka japońskiej wersji PSXowej (Fot. Gamefaqs)

    Okładka japońskiej wersji PSX-owej (Fot. Gamefaqs)

    Diablo nie bez powodu wyciągnęło Blizzard na szczyty. Czasy sprzed pierwszego Diablo, sprzed WarCrafta II to ciemna prehistoria firmy, która prawie nikogo już nie obchodzi. Czasy po Diablo I to zmiana całej branży. Branży, która pokazała, że tytuły odważne, ciekawe i skupione na dopieszczaniu elementów dla dobra klienta mają wspaniałą przyszłość. I chociaż dużo można pisać o dzisiejszym Blizzardzie, nie można odmówić mu jednego – tworzy legendy. Legendy, które wywołują ciary na plecach:

    „The Soulstone burns with Hellfire as an eerie red glow blurs your vision. Fresh blood flows into your eyes, and you begin to hear the tormented whispers of the Damned. You have done what you knew must be done. The essence of Diablo is contained for now.

    You pray that you have become strong enough to contain the Demon and keep him at bay. Although you have been fortified by your quest, you can still feel him, clawing his way up from the dark recesses of your soul. Fighting to retain control, your thoughts turn toward the ancient, mystic lands of the Far East. Perhaps there, beyond the desolate wastes of Aranoch, you will find an answer.

    Or, perhaps… salvation?”

    Klimat beznadziei i przegranej sprawy zdawał się ciągle obecny przy pierwszym przechodzeniu Diablo. Bałem się, levelowałem na siłę, wczytywałem się w księgi, chociaż strach towarzyszył mi, nawet gdy widziałem, jak moja postać rośnie w siłę. W końcu czym jest śmiertelnik wobec bezdusznego Demona? Kim jest nastolatek wobec mocy piekła?

    Miałem rację – to, jak skończyli jego bohaterowie, nie jest niczym przyjemnym, jednak jest czymś świeżym w świecie gier wideo. Nie ma tutaj bohaterów idących w stronę słońca. Nikt nie wygrywa dziewczyny, nikt nie zostaje królem. Nie, oni zostają szaleńcami opętanymi przez zło, z którym walczyli, ich zwycięstwo jest jedynie czasowe, a co gorsza – oni sami już się nim nie nacieszą. Tristam płonie, bohaterowie giną, świat zostaje spaczony.  Diablo powraca.

    Warto zajrzeć:

    Opis Diablo w wersji na PlayStation

    Wikia Diablo

    Druga Wikia Diablo

    Strona Diablo na Gamefaqs

    Strona Diablo PSX na Gamefaqs

    Strona Path of Exile

  2. Legendy RPG: Chrono Trigger

    [...] interesujących i tragicznych postaci w grach Square. W grze staje się przeciwko tajemniczej istocie zwanej Lavos[...]

    Legendy RPG: Chrono Trigger
  3. Święta w wykonaniu Otaku

    [...] społeczności ich krytykują, ale nikt nie ma nic przeciwko faktowi, że często są to specjaliści i świetni[...]

    Święta w wykonaniu Otaku
  4. Pokemony miały dostać chodzone mordobicie

    [...] miała być cell-shade’owana oraz prezentować zmagania licznych bestii z tego uniwersum przeciwko siłom[...]

    Pokemony miały dostać chodzone mordobicie
  5. Jak wygląda Assassin's Creed Revelations?

    [...] tasiemiec. Ale póki gry są dobre, to nie mam nic przeciwko. Ta odsłona pojawi się w sklepach w listopadzie[...]

    Jak wygląda Assassin's Creed Revelations?
  6. Ile gier rozpoznajesz w tym teledysku?

    [...], to nie mam nic przeciwko większej liczbie tego typu nagrań. A utwór został zatytułowany  "We Come Together". [...]

    Ile gier rozpoznajesz w tym teledysku?
  7. Świąteczne wyprzedaże gier wideo

    [...] Games . Jeżeli gracie na PC, jeżeli nie macie nic przeciwko dystrybucji cyfrowej i jeżeli chcecie tanio[...]

    Świąteczne wyprzedaże gier wideo
  8. Najpiękniejsze gry 2D: beat'em upy!

    [...], dwóch prawie-że-ludzi (Arnold z metalową łapą i pani cyborg) przeciwko hordom żołnierzy i przyjemnie[...]

    Najpiękniejsze gry 2D: beat’em upy!
  9. Gry dla niewidomych

    [...] jest świetna strzelanka Shades of Doom . Przygotowana dla graczy z bardzo dobrym słuchem rzuca nas przeciwko[...]

    Gry dla niewidomych
  10. Mortal Kombat - tych postaci się nie spodziewaliście!

    [...] przeciwko takim postaciom w rozgrywce. Kogo by[...]

    Mortal Kombat – tych postaci się nie spodziewaliście!
  11. Przezabawne reklamy Sony Ericsson Xperia Play

    [...] spotów, to nie mam nic przeciwko. W pełnej wiadomości reklamy telefony z udziałem rewelacyjnej Kristen[...]

    Przezabawne reklamy Sony Ericsson Xperia Play
  12. FIFA 12 - nowości

    [...]? Drogba strzela swojego pierwszego hattricka przeciwko Sunderlandowi. Wcielasz się w rolę graczy[...]

    FIFA 12 – nowości
  13. Tak wygląda PSP2! Ale...

    [...] nie miałby nic przeciwko OLED-om i obrazowi 16:9. Ale cóż - to tylko fantazje, prawda?[...]

    Tak wygląda PSP2! Ale…
  14. Przed czym chcą nas ostrzec twórcy konsoli 3DS?

    [...]) Nintendo 3DS może pomóc rozgrzać zmarznięte... członki. Konsola może stanowić świetną zaporę przeciwko[...]

    Przed czym chcą nas ostrzec twórcy konsoli 3DS?
  15. Jak nie Sony, to Microsoft. Geohot skacze z kwiatka na kwiatek

    [...] przeciwko, by grzebał w jego sprzęcie. SONY: Jeśli zrobisz jailbreak, to zablokujemy Ci konsolę Geohot[...]

    Jak nie Sony, to Microsoft. Geohot skacze z kwiatka na kwiatek
  16. Battlefield 3 ma jeden cel: zarobić więcej niż Call of Duty!

    [...]. Nie mam jednak nic przeciwko temu, aby w następnej rundzie sytuacja uległa zmianie. W każdym razie jednego[...]

    Battlefield 3 ma jeden cel: zarobić więcej niż Call of Duty!
  17. Znamy już dwie misje z Modern Warfare 3

    [...] w postaci obrazków, filmików czy przecieków dotyczących fabuły - ja nie mam nic przeciwko! Chrzanić[...]

    Znamy już dwie misje z Modern Warfare 3
  18. Hitman 5 - jednak będzie?!

    [...] jeszcze Hitmanem 5" . No to jak myślicie - łysy wraca czy nie? Nie ukrywam, że nie miałbym nic przeciwko[...]

    Hitman 5 – jednak będzie?!
  19. Czterolatka gra w StarCrafta 2 i oczywiście jest słodka [wideo]

    [...] w jednym pomieszczeniu StarGirl gra Protossami przeciwko sztucznej inteligencji. Dziewczynka steruje[...]

    Czterolatka gra w StarCrafta 2 i oczywiście jest słodka [wideo]
  20. Demko Crysis 2 dzisiaj na Xbox Live

    [...] tryby: "Team Instant Action" (drużyna przeciwko drużynie) i "Crash Site" (gracze bronią punktów[...]

  21. Czy tak wygląda Sony PSP2?

    [...] nie w wersji mini lub microSD? Chociaż nie miałbym nic przeciwko. Zwykłe karty SD są tańsze i mimo[...]

  22. Halo: Reach kontra Halo 3

    [...].No i wreszcie mamy silne dowody przeciwko twierdzeniom, że Halo w ogóle się nie zmienia :)[...]

    Halo: Reach kontra Halo 3
  23. Na co czekamy w 2011?

    [...] fan serii nie miałby nic przeciwko, aby następca pana Bellica pojawił się w nadchodzącym roku. Póki[.] nie miałoby nic przeciwko temu. EA uderzy za parę dni z Battlefield: Bad Company 2 - Vietnam, więc jaka[...]

    Na co czekamy w 2011?
  24. Czy jest sens kupować na starcie Nintendo 3DS?

    [...] argumentów przeciwko zakupowi konsolki jest cena - aktualnie zaporowa. Płacimy 1000 zł i otrzymujemy[...]

    Czy jest sens kupować na starcie Nintendo 3DS?
  25. Granie w kooperacji gwarancją atrakcji

    [...] na gry z serii sam przeciwko wielu, jakie oferuje Koei, czyli Dynasty Warriors, Samurai Warriors, Ken[...]

    Granie w kooperacji gwarancją atrakcji
  26. Street Fighter x Tekken - rozGRRRywka

    [...]. Gdy Ryu stanie na przeciwko Jina z pewnością " krew się poleje ". Mamy dla Was porcję rozgrywki[...]

    Street Fighter x Tekken – rozGRRRywka
  27. Brutalne gry na wokandzie Sądu Najwyższego

    [...] wideo są jak literatura? Ameryka nie ma nic przeciwko dzieciom oglądającym brutalną rozrywkę[.] przedstawić swoje argumenty za lub przeciwko całej sprawie. Sędzia Antonin Scalia, który był wspierany[...]

    Brutalne gry na wokandzie Sądu Najwyższego
  28. Żolnierze-gracze mają lepsze statystyki

    [...] Mamy argument przeciwko twierdzeniom, że gry wideo robią z mózgów młodych ludzi jedynie papkę[.] muszą umieć przeciwdziałać i opracowywać taktyki przeciwko terrorystom. Chodzi tu o ludzką innowacyjność[...]

    Żolnierze-gracze mają lepsze statystyki
  29. SONY chce powstrzymać GeoHota (i jego kumpli!)

    [...] złożył w Okręgowym Sądzie Kalifornii pozew przeciwko młodemu hakerowi i grupie failoverflow. Oczywiście[...]

    SONY chce powstrzymać GeoHota (i jego kumpli!)
  30. (goRRRące) Premiery stycznia (Xbox 360, PlayStation 3, PC, Wii, PSP, DS)

    [...] Croft . Chyba nie macie nic przeciwko?[...]

    (goRRRące) Premiery stycznia (Xbox 360, PlayStation 3, PC, Wii, PSP, DS)
  31. Xbox 360 zmienia się w tamagotchi

    [...] Nie mam nic przeciwko zwierzętom. W zasadzie to mój kot, Konstanty, właśnie gryzie mnie w nogę[.] żeby się z nim pobawić. Nie mam też nic przeciwko zarabianiu pieniędzy. Każdy lubi to robić[.] i kucyk. Istne schronisko.Jak już mówiłem nie mam nic przeciwko temu, że Microsoft chce zarabiać[...]

    Xbox 360 zmienia się w tamagotchi
  32. 11 latek chciał pograć, a dostał pornosa

    [...], usunąć konto na Facebooku... słowem okaleczyć na całe życie, rozpocząć akcję przeciwko pornografii[...]

    11 latek chciał pograć, a dostał pornosa
  33. E3 09: Walka ze stereotypami! Protest przeciwko Mario!

    Włosi nie jedzą grzybków, nie podskakują i nie jeżdżą w kółko bzdurnymi gokartami. To wszystko są rasistowskie stereotypy, które propaguje Nintendo wypuszczając kolejne gry o przygodach Mario. Czas z tym skończyć i powiedzieć nie! Zobaczcie jak wyglądał protest na E3 i jak niespodziewanie się on zakończył!

    E3 09: Walka ze stereotypami! Protest przeciwko Mario!
  34. Nie będzie serwerów dedykowanych w Modern Warfare 2

    [...] też obsługiwać program przeciwko oszustom, czyli Steam’s VAC . W Internecie już pojawiła się petycja do twórców[...]

    Nie będzie serwerów dedykowanych w Modern Warfare 2
  35. Gry tylko na PS3 w 2011 roku

    [...] z zapowiedziami, w tej odsłonie serii pierwszy raz pojawi się kobieta. Nie mam nic przeciwko.8. Twisted Metal[...]

    Gry tylko na PS3 w 2011 roku
  36. Słowa Jobsa się spełnią? Dzieci chcą produkty Apple'a!

    [...] przeciwko. Na liście świątecznych życzeń dominują produkty Apple'a. Które? Sony kpi z i[...]

    Słowa Jobsa się spełnią? Dzieci chcą produkty Apple’a!
  37. Portal - 1,5 miliona pobrań ze Steam!

    [...] nie miałbym nic przeciwko częstszemu rozdawaniu gier przez Steam. A jeśli nie macie jeszcze swojego PORTALu[...]

    Portal – 1,5 miliona pobrań ze Steam!
  38. GTA IV - aktualizacja i cios w moją pierś

    [...], która wpływa na szybkość działania gry, poprawione bezpieczeństwo (przeciwko cheaterom i hackowaniu Epizodów[...]

    GTA IV – aktualizacja i cios w moją pierś
  39. Kooperacja w Halo Reach tylko z dyskiem

    [...] sytuację, bo dyski już w sklepach są.No to antyfani Halo mają kolejny argument przeciwko nowej odsłonie[...]

    Kooperacja w Halo Reach tylko z dyskiem
  40. Mafia 2 - oficjalne daty premier

    [...] trzymała poziom poprzedniczki. Nie miałbym nawet nic przeciwko, żeby nawet była o klasę lepsza. [...]

    Mafia 2 – oficjalne daty premier
  41. Zapowiedziano pierwszą łatkę dla StarCraft 2

    [...]. Mniej skuteczne niż dotychczas okaże się "Zealot rush" grając przeciwko Protossom. Podobnie Reaperzy[...]

    Zapowiedziano pierwszą łatkę dla StarCraft 2
  42. Gry przygodowe na PC - najlepsze tytuły tego roku

    [...], jednak nie miałbym nic przeciwko dalszym produkcjom tego typu. Emotiv - kontroler przyszłości Kosmici, Czerwony[...]

    Gry przygodowe na PC – najlepsze tytuły tego roku
  43. Microsoft nie chce sprzedać wojsku Xbox’ów 360

    [...], a zamówienie nie wpłynęłoby negatywnie na cenę innych produktów Microsoftu, to nie mam nic przeciwko żołnierzom[...]

    Microsoft nie chce sprzedać wojsku Xbox’ów 360
  44. Assassin's Creed II otrzyma powtórny wybór misji?

    [...] i najlepszym pancerzem? Ja nie miałbym nic przeciwko. Okazuje się, że taka opcja jest możliwa . Nawet więcej[...]

    Assassin’s Creed II otrzyma powtórny wybór misji?
  45. Zasady korzystania z metra - gra flash

    [...] musimy, chcąc nie chcąc, zajmować miejsca na siedzeniach skierowanych na przeciwko innych. Patrzenie 20[...]

    Zasady korzystania z metra – gra flash
  46. Rude jest piękne! Spójrzcie sami

    [...]. Była spoko. Leliana, smoczyca! Może nie tak wyrazista jak Morrigan, ale przynajmniej nie ma nic przeciwko[...]

    Rude jest piękne! Spójrzcie sami
  47. Ojciec Chrzestny II - nowe fotki

    [...] dalej pozwu Anthonego Puzo przeciwko Paramountowi, ale coś tu musiało chyba zostać załatwione[...]

    Ojciec Chrzestny II – nowe fotki
  48. Etapy powstawania gry - jak to jest zrobione?

    [...] testerów i... zasadniczo proces ten mógłby trwać pewnie latami. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby nie[...]

    Etapy powstawania gry – jak to jest zrobione?
  49. Left 4 Dead 2. Jak zabijać zombie w realu?

    [...], że to jedna z najlepszych broni przeciwko żywym trupom. Spójrzcie sami jak dobrze się sprawdza[...]

    Left 4 Dead 2. Jak zabijać zombie w realu?
  50. Modern Warfare 2 porwane przez piratów!

    [...] sercem i ciałem jest przeciwko niemu. Ostatnio coraz częściej zdarza się, że gry wideo w postaci obrazów[...]

    Modern Warfare 2 porwane przez piratów!