steampunk gadżety
Idea Arcanum zrodziła się w głowach geniuszy z Troika Games, gdzieś w roku 1999. Wydana w 2001, na PC, gra przeszła generalnie bez większego echa w porównaniu do innych gier swojego okresu. Na szczęście fani gatunku nie zapomnieli jej – bo jak tutaj zapomnieć jedną z najwspanialszych produkcji w historii?
Walka technologii z naturą, naturą często uosabianą także z magią, pojawia się stosunkowo często w grach wideo – wystarczy wspomnieć Final Fantasy VII, Radiant Historia, czy nawet shmupy. Rzadko jednak zdarza się, żeby koncept wykonano tak inteligentnie oraz tak ciekawie jak miało to miejsce w przypadku Arcanum. Zaważyła o tym firma, złożona z weteranów, którzy robili nad Falloutem, stołowymi RPG, którzy mieli powiązania z Interplayem, czy Looking Glass Studios.
Pomimo niezwykle ciekawego świata – świata łączącego w sobie fantastykę oraz steam-punk, świata w którym rewolucja przemysłowa walczy z magami, świata w którym nie brakuje sprzeczności i walk rasowych, Arcanum oberwało się. W momencie premiery narzekano na niedopracowania, optymalizację, na setting. Gra zebrała noty w okolicach 79% i z czasem wielu, wielu graczy zapomniało o niej.
Niestety, ponieważ Arcanum jest nie mniej, nie więcej, ale tytułem, który śmiało może stanąć obok Fallouta 2 i Planescape, jeżeli chodzi o najwspanialsze gry cRPG na PC. W tym miesiącu czekałem na wiele, wiele RPGów. Dostałem wreszcie demo Dragon’s Dogma. Dostałem nowe gry na NDSa, PC i PS3. A skończyło się na ogrywaniu Chrono Triggera oraz Arcanum. A to o czymś świadczy (może o starości-nie radości?).
Czym jest Arcanum?
Arcanum najłatwiej byłoby określić steam-punkowym Falloutem w fantasy. Byłoby to zarówno bardzo miłe, bo w końcu Fallout 1 i 2 są bezkonkurencyjne, ale zarazem krzywdzące, ponieważ Arcanum idzie własnymi ścieżkami. Ścieżkami bezkompromisowymi, ciekawymi i oferującymi w zasadzie rozgrywkę wystarczająco podobną do Fallouta, żeby zatracić się w niej bez reszty, ale wystarczająco inną, żeby ją zapamiętać za własne cechy.
Rzecz rozgrywa się w świecie najkrwawszego kapitalizmu, gdzie piękne elfki podążają w wiktoriańskich strojach, gdzie brutalni orkowie pracują w fabrykach, gdzie zniszczeni pracą ludzie muszą skłonić albo ku technologii, albo ku magii. Nie ma rzeczy po środku. Lecz tak gdzie wciąż istnieją bogowie – nie wolno zapominać o magii. Gra Troika Games uderzyła mocniej w stronę opowiadanej historii, nie tracąc przy tym wspaniałego dystansu z jakiego znane były gry Interplay. Dlatego można powiedzieć, że przede wszystkim Arcanum posiada mocniej zaznaczoną i w moim przekonaniu znacznie ciekawszą fabułę, historię równie dobrą co w wielu jRPGach i co ważne – historię do której poznania trzeba się przyłożyć.
Arcanum rozpoczyna się od trzęsienia ziemi a potem napięcie rośnie – bo już na samym początku gry zeppelin, którym podróżujemy zostaje zniszczony, my cudem wychodzimy z niego cali, a na dodatek dostajemy tajemniczy pierścień i zostajemy okrzyknięci żywym bóstwem. Polują na nas zabójcy, ludzie szukają w nas odkupienia i przede wszystkim nie za bardzo wiemy, dlaczego tak wiele organizacji walczy zarówno o pierścień… jak i o nas. Gra szybko okazuje się nieliniowa, a fabuła interesująca – ze względu na akcję oraz doskonale napisane dialogi, przy zachowaniu sporej swobody.
Nie podaje nam się wiele na talerzu – to cecha wielu starszych gier i powód dla którego tak uznano historię w Dark Souls. Arcanum co prawda nie szczędzi nam słów, nie szczędzi nam możliwości, nie szczędzi nam dialogów, ale jeżeli chcemy poznać całą prawdę, to musimy się przyłożyć. Czytać, myśleć, pytać. A warto, ponieważ historia jest co najmniej bardzo dobra.
Ważnym aspektem świetnie wykreowanego świata przedstawionego jest ciekawie prezentowany konflikt magii i techniki; konflikt obecny w wielu zadaniach i konflikt w którym wypada nam się opowiedzieć. A nie jest to proste, ponieważ wiele z postaci które spotykamy należy definitywnie do jednej ze stron. Musimy lawirować, musimy myśleć, musimy walczyć o swoje przetrwanie.
Zabawa w Bogów
Wspaniałą cechą Arcanum jest fakt, że można je tak różnorodnie przechodzić – nie tylko w sferze walki, ponieważ ta schodzi tutaj na dalszy plan, ale przede wszystkim w sferze eksploracji i interakcji. Zabawa piękną Elką może przeistoczyć się w zdobywanie tego, czego pragniemy na „ładną buzię”, a brutalnym twardzielem w rozwiązania czysto siłowe. Bo tak naprawdę zabawa z Arcanum zaczyna się jeszcze przed rozbiciem naszego zeppelina – ona zaczyna się w momencie kreowania bohatera.
Ogrom ras, przymiotów, zdolności. Różne historie życia, wygląd, charyzma. Wykorzystywanie swoich cech… i braków. Dwa pierwsze Fallouty nie były jedynymi grami, które w tak skuteczny i ciekawy sposób pozwalają rozwiązywać swoje problemy. I chociaż walka w grze nie porywa to eksploracja, rozmowy i ogrom świata już jak najbardziej. Szczególnie, że zwiedzamy zarówno małe wioski, jak i przemysłowe miasta. Widujemy twierdze magów, ale też miasta zamieszkałe przez maszyny. Widzimy świat – w jego ogromie i różnorodności, mając świadomość, że któraś z dwóch głównych sił napędzających go w końcu wygra. Rzadko udaje się łączyć dobrą historię z dużą swobodą - tutaj na szczęście się udało.
Mówiąc inaczej – to gra w której możesz rozmawiać lub walczyć. W której za nieostrożne słowa czeka śmierć. W której możesz rabować, lub pomagać i niekoniecznie rabunek będzie ukarany, a pomoc doceniona. W której czasami lepiej być piękną idiotką, niż bystrym poszukiwaczem przygód. Która w swojej nierealności jest realna, w swojej brzydocie piękna, w swoim gatunku niezastąpiona. Oryginalna, duża, ciekawa, nieliniowa, zawierająca tonę rzeczy, umożliwiająca skończenie jej na naprawdę wiele sposobów.
Chociaż Arcanum nie wygląda dziś za dobrze, to nie wygląda wcale tragicznie – grafika 2D ma długi termin spożycia, a w grze przygrywa nam wspaniała muzyka oraz naprawdę dobry voice-acting. Do tego design, design, design, który po prostu kradnie serce i powoduje uśmiech na twarzy. Pamiętam jak te kilka lat temu zagrywałem się naraz w Arcanum oraz Final Fantasy IX – gry, które odważyły się na własne podejście względem świata przedstawionego i gry, które z czasem zaczęto właśnie cenić najbardziej za tą pionierską odwagę. Nie bez powodu.
Krytyka gry
Kiedy jakiś czas temu pisałem o Planescape, wiele osób stwierdziło, że gra nie zestarzała się dobrze i za bardzo ją reklamuję. Dlatego, żeby choćby udawać obiektywnego co nieco o wadach Arcanum – wadach z dzisiejszego punktu widzenia. Gra nie jest piękna. Ma dziwną eksplorację. Nie każdego porwie bo dużo trzeba w niej robić, mówić i myśleć. Posiada schematyczną rozgrywkę. Balans wielu rozwiązań leży i kwiczy. Roi się w niej od błędów. Koniec.
Dla każdego kto lubi stare cRPGi, czy cRPGi w ogóle, dla fanów gier Spiderweb, czy nawet posiadaczy konsol – to w moim przekonaniu jedna z gier obowiązkowych. Prawdziwy, piękny kanon gatunku, który co prawda nie jest może ideałem w sferze rozgrywki, jednak to już taki psi urok gatunku – płaci się cenę za ogromne światy i ciekawe systemu. I chociaż po Arcanum moim zdaniem najbardziej widać że zostało nieskończone (bo Fallout 2 i Planescape czekał ten sam los), to bez wątpienia jest to gra bardziej kompletna od większości dziś wydawanych zachodnich cRPG.
Tak, prawdą jest, że w momencie premiery gra wymagała szlifów. Ale niestety po raz kolejny pokazało to, jak dziwną rzeczą są recenzje – bo gra szybko wyeliminowała swoje główne błędy, ale recenzje były wciąż krytyczne. Dzisiejsze Arcanum to nie Arcanum z premiery. To lepsza gra, która nie dostała dodatkowej szansy, gdy najbardziej jej potrzebowała. Szkoda, że nie ma miejsca na serwis zajmujący się recenzjami gier po aktualizacjach. Wielokrotnie mógłby uratować małe, wizjonerskie studia.
Arcanum nie doczekało się żadnej kontynuacji, ale każda gra Troiki łączy się ze sobą niejasnymi wiciami: rozwiązaniami, klimatem, jakością. Jeżeli kochasz Arcanum – najpewniej pokochasz Vampire. Jeżeli uwielbiasz Fallouta, a nie znasz Arcanum – zamiast czytać te bzdury kup je. Arcanum dzisiaj jest najlepiej kupić na allegro lub na GOG.com. Na allegro gra śmiga w różnych wersjach, głównie polskojęzycznych, podczas gdy wersja na GOG jest po angielsku i obfituje w dodatki w postaci szkiców, muzyki, tapet. Jeżeli koniecznie chcecie dostać grę w wersji pudełkowej po angielsku to warto zajrzeć na takie strony jak amazon, lub e-bay.
Ze strony graczy zaoferowano kilka modyfikacji i polepszeń gry, które umilają zabawę, ale niestety nie naprawiają wszystkich błędów – jednak Arcanum, wręcz przeciwnie do gier na Infinity znacznie łatwiej dostosować do dzisiejszych maszynek. Przypuszczam także, że jak odświeżony Baldur odniesie już sukces, to dla kilku dodatkowych dolarów ktoś pokusi się także na lekko poprawioną wersję Arcanum – w czym nie ma nic złego, o ile będzie oznaczało to także wersje na nowe platformy. A tak w ramach ciekawostki – podobno miała wyjść edycja na Dreamcasta, ponieważ SEGA America szukała nowych form konkurowania z Sony. Szkoda, że do tej konwersji nigdy nie doszło. Może dzięki niej Troika zostałaby z nami choćby chwilę dłużej?
Legenda Magyi i Pary
O grze Troiki można napisać jeszcze wiele. Ale nie potrzeba – ponieważ Arcanum jest tytułem, w który lepiej grać. Staram się jedynie przypomnieć starszym, a pokazać młodszym, że pewne, dobre gry są kultowe nie dlatego bo były pionierskie, ale dlatego bo ich pionierskość po dziś dzień nie została pobita. Tak, istnieją gry takie jak Dark Souls i takie jak Witcher 2. Ale nie istnieją gry kontynuujące schedę po Arcanum. Troika pozostawiła po sobie wspaniałe tytuły – i na dodatek można je zdobyć dzisiaj za niewielką cenę. Szkoda, że nie ma już odwagi na steampunkowe fantasy. Wielka szkoda.
W końcu steampunk to świetny setting na gry wideo. Troika to jedna z najwspanialszych firm w historii choćby dlatego bo nie bała się tworzyć eksperymentalnych tytułów. I ich gry, chociaż może nie najbardziej przystępne to naprawdę godnie się zestarzały – wciąż bawią, wciąż zaskakują, wciąż wciągają równie mocno co w czasie premiery. Wciąż pokazują, że wiele nowych gier im nie dorównuje. Więc jeżeli miałbym polecić komukolwiek jednego, jedynego steampunkowego RPGa, lub najlepszą obok Thief grę w tych klimatach nie pomyślałbym nawet o tytułach innych niż Arcanum. Przypowieści o Maszynach i Magyi.Dziękuje za uwagę.
Na temat:
Prototyp PIP-Boy z Fallouta - w sam raz na zbliżający się koniec świata
Trudno znaleźć fana postapokaliptycznej serii, który nie marzyłby o gadżecie przypominającym PIP-Boya. Spośród wielu domowych produkcji naśladujących przenośny komputer, ten prototyp wyróżnia się oryginalnością i sporą funkcjonalnością. Co więcej, każdy może spróbować skonstruować swój egzemplarz na własną rękę!

Porsche, czyli stragan z pamiątkami
Jeszcze 20 lat temu, kiedy wchodziło się do salonu Porsche, stał tam tylko jeden samochód, a sprzedawca pytał o kolor. Dzisiaj niemiecka firma garściami czerpie ze swojego nieskazitelnego wizerunku, sprzedając masę bardzo drogich gadżetów.

Mokry sen każdego gracza komputerowego [wideo]
Na pierwszy rzut oka powyższa grafika może wyglądać jak zdjęcie z wnętrza wyścigowego samochodu. Nie dajcie się zwieść, bo to tak naprawdę ultrarealistyczny symulator, który pozwoli zasiąść za kierownicą najszybszych aut wyścigowych. Czy tak będzie wyglądała przyszłość gier komputerowych?
![Mokry sen każdego gracza komputerowego [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/05/MotionSimulationTL1-283448-252x168.jpg)
GPS – jaki wybrać, na co zwracać uwagę
Tradycyjne mapy samochodowe już od jakiegoś czasu przestały odgrywać większą rolę podczas dalszych podróży czy wyprawy do obcego miasta. Zastąpiły je nowoczesne systemy nawigacji satelitarnej. Jaki odbiornik GPS wybrać? Czym się sugerować? Na jakie funkcje zwracać uwagę? Zapraszam do lektury.

Game Boy w klimatach steampunk
[...] na zdjęciu powyżej nadaje się on idealnie na przeróbkę w klimatach steampunk. Taki Game Boy byłby[...]

Google Maps trafia na NES-a! [wideo]
Nareszcie! Jedna z najpopularniejszych usług giganta z Mountain View trafia również na starsze platformy. Teraz przyszedł czas na kultową konsolę Nintendo, dzięki specjalnie zaprojektowanemu kartridżowi. Jak wygląda Google Maps w wersji 8-bitowej?
![Google Maps trafia na NES-a! [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/04/google-maps-nes-276496-270x149.jpg)
Retro-futurystyczne piwo z BioShocka
[...] gadżety na sesje RPG.Przy okazji warto chyba przypomnieć drinki z Portala 2... to znaczy inspirowane[...]

Wszyscy szaleją na punkcie Skyrim, nawet muzycy. Jeżeli potraficie grać na gitarze, to ten widok z pewnością Was rozpali.

Nowe gadżety z okazji jubileuszu Final Fantasy
[...] serii jRPG. Square Enix z tej okazji postanowił wypuścić gadżety upamiętniające tę jakże ważną rocznicę[.]. Co przygotowano na pierwszy rzut? Gadżety co najmniej dziwne, bo kubki na kawę. Za cenę 25 dolarów można dostać[...]

Umiecie zrobić pieska z balonów? Fajnie. Ja nie umiem. Nie umiem także zrobić balonowego Portala, ale wiem, że coś takiego można zrobić. Dowód znajdziecie w rozwinięciu…

Najbardziej seksowny strój z TRON-a
[...] Jeśli lubisz TRON-a i wszystkie fanowskie gadżety z nim związane, ten damski kostium z pewnością[...]

Portal gun w wersji steampukowej - zachwyci każdego fana!
[...]. Powstawały fanowskie gadżety , repliki portal guna , a nawet krótkie filmy nawiązujące do fabuły gry[...]

Steampunkowy kontroler dla Xbox 360
[...] jest po prostu mniam-mniam. Miodzio. Unpackman, brat Pac-Mana Nazywa się SteamPunk v.002 . Jak widać[.] poszuka na eBayu. Wystarczy wpisać nazwę SteamPunk v.002. Prezentowana na zdjęciach wersja kosztuje 120[...]

[...] spędzają go otoczeni przez swoje ukochane gadżety w postaci figurek, poduszek, gier wideo, ton elektroniki[...]

Stanik z Angry Birds, buty z Mario
Fanki gier wideo mogą chodzić na plażę w stroju kąpielowym przypominającym o Pac-Manie. Wszystkie inne miejsca powinni odwiedzać w staniku z Angry Birds.

Pamiętacie, jak Chell, bohaterka serii Portal, próbowała zrobić ukochany torcik? Miała z tym trochę problemów, ale wyszedł nieźle. Chociaż nie tak dobrze jak ten na zdjęciu po lewej. Tak, to JEST tort. I zaraz zostanie zjedzony.

Kolejna wpadka PlayStation Plus – tym razem padło na Simpsonów
Płatna subskrypcja Sony, oferująca na wykupiony okres gry, wersje demo czy zapisywanie danych w chmurze, po raz kolejny zawiodła. We wczorajszym uaktualnieniu miał pojawić się Simpsons: The Arcade Game, czego się nie doczekaliśmy.

Zastanawiałem się niedawno, czy Minecraft to chwilowa moda, czy fenomen? Nie tak dawno świat ujrzał Angry Birds i być może ta gra to odpowiednik „Mario” naszych czasów. Oczywiście nie chodzi o gameplay, ale o mnogość gadżetów i motywów związanych z tą produkcją, które pojawiają się wszędzie. Oto mały przegląd.

Zegarek dla gadżetomaniaków lubiących klasykę
[...] do tamtych czasów, co i rusz pokazują się gadżety z tym motywem, a najnowszy zastosowany został w luksusowym[...]

Wielokrotnie pokazywałem różne ciekawe figurki, które mogą ozdobić mieszkanie każdego miłośnika gier. Dziś coś z innej beczki – zaprezentuję Wam, jak się je robi. Filmik ukazuje tworzenie figurek z HALO. Zobaczycie kompletny proces – od przygotowywana poszczególnych elementów po malowanie.

Jak powstają nowe pomysły dla Xboxa?
Mam dla Was zabawny komiks, pokazujący w jaki sposób Microsoft tworzy coraz to nowsze pomysły. W życiu byście nie zgadli…;)

Skyrim na Kinecta to dobry krok dla RPG [wideo]
Chociaż przystawka do konsoli Microsoftu nie należy do najbardziej intrygujących dodatków w historii, to wykorzystywanie jej przez graczy niejednokrotnie przynosi niesamowite rezultaty. Takie jak mod do pecetowej wersji The Elders Scrools: Skyrim umożliwiający znacznie ciekawszą rozgrywkę.
![Skyrim na Kinecta to dobry krok dla RPG [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/12/skyrim-258x168.jpg)
Jak prawdziwy geek pije piwko?
W upalne dni nie ma nic lepszego od zimnego piwka. Możecie sobie mówić, co chcecie, ale dobrze wiem, że tak jest i basta. Jako fani gier oczywiście powinniśmy się raczyć wyrobami krasnali i gnomów. No niestety, ale u nas w kraju trudno o produkowane przez nich trunki. Alternatywą może być natomiast odpowiedni kufel do piwa. Fani „Gwiezdnych wojen” powinni sobie sprawić kufel naszej [...]

Plastikowe dziewczyny w bikini z LovePlus
LovePlus, to produkcja firmy Konami, która pozwala zapakować do pamięci konsoli Nintendo DS piękne dziewczyny i nosić je zawsze ze sobą w kieszeni. Świetna koncepcja! Teraz dostępna też w postaci plastikowych figurek. Takich oto. Na zdjęciach Manaka, Rinko i Nene. Każda figurka po 6510 jenów (jakieś 240 zł). W Japonii od listopada.

Najmniejszy na świecie automat do gry
Automaty do gier to były dość spore rzeczy, jednakże bywały wyjątki. Ale takiego, jak pokazywany na filmiku, nie uświadczyłby człowiek w żadnym salonie. Oto najmniejszy na świecie automat do gry. A co najważniejsze – działa!

Pokemony lubi wielu graczy, więc mam przyjemność pokazać im serię na rok 2011. Mnie co prawda się kompletnie nie podobają, ale ja się na tych stworach nie znam.

Konkurs Bulletstorm nadal trwa
Osoby, które jeszcze nie spróbowały swoich sił w konkursie „Bulletstorm”, zachęcam do udziału. Możecie odpowiadać pod wpisem konkursowym albo na naszym profilu na Facebooku. Ale musicie się postarać, bo jest już masa świetnych pomysłów na nowe skillshoty. Powodzenia!

Zestaw dla hardcorowych, dorosłych fanów Pokemonów
Kody Christian zaprezentował swoją kolekcję gadżetów dla dorosłych fanów Pokemonów. Nie zobaczymy na niej Pikachu ani innego stwora, ale sprytnie wkomponowano ich imiona w kulce, którą każdy fan serii chyba doskonale kojarzy, prawda? Jednak ceny nie są ciekawe – wręcz za wysokie! A czemu dla dorosłych? Hmmm… Bo nie ma jaskrawych kolorów?

Fantastyczne figurki z Lineage
[...] , to zapewne znajdą się zapaleńcy, którzy mimo wszystko chętnie kupią niezwykłe i bardzo drogie gadżety[...]

Grywalny Robin z Batman Arkham City na fotce
[...]. Robin będzie miał swoje wyjątkowe ciosy i gadżety, dwa stroje. [...]

[...] kasę to lepiej samemu wyprodukować takie gadżety, prawda? Ile można dać za bejsbolówkę? To zależy[...]

[...] obejmuje gadżety przydatne, druga – wymyślne , mało wnoszące do funkcjonalności bibeloty. Silikonowy[...]
![Dżojstik dla iPada [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/external/206c6ef39340ffd077f93e352be2bd7e.jpg)
Dobre, złe i dziwaczne reklamy PlayStation
Każdy produkt można zareklamować. Na przykład konsolę do gier. Sony wypuściło sporo reklam swojego PlayStation, a ja mam dla Was zbiór dziwnych, o których ciężko powiedzieć, czy są odlotowe, czy po prostu głupie… Zobaczcie i oceniajcie w komentarzach! Przy okazji – kiedyś pokazywaliśmy coś podobnego. Były to reklamy obrazkowe Sony.

Figurka Lary Croft za 350 dolarów
Kolekcjonerzy lubią ekskluzywne figurki, jednak nie każdego będzie stać na Larę Croft, którą widzicie na zdjęciu. Nazywa sie Exclusive Lara Croft Premium Format Figure i jak zdradziłem to w tytule, figurka kosztuje aż 350 dolarów, czyli jakieś 950 złotych. Dlaczego aż tyle?

[...] się w dziwacznym świecie futurystycznej, ale ciągle feudalnej Japonii (taki steampunk). Głosu głównemu bohaterowi[...]

Jak się okazuje kopia gry Tetris na konsolę Sega Genesis to prawdziwy rarytas. Tak rzadki, że wart nawet milion dolarów!

W co można zmienić kontroler do Xboxa?
W co pomysłowy człowiek może zmienić kontroler do Xboxa 360? Jeśli ma dobrą inwencję, to we wszystko. Na przykład w…

Pokoje komputerowych maniaków - przegląd
[...] naprawdę miło - odpowiednie meble, oświetlenie, gadżety itp. Oto kilkanaście pokojów, z których można brać[...]

PlayStation Move powie Ci, jak obraca się Ziemia
PS Move to naprawdę świetna zabawka. Wiedziałem to już wtedy, kiedy przeprowadzałem wnikliwe testy urządzenia. Ostatnio nawet sprawiłem sobie do niego dostawkę-pistolet. Co prawda nie jest to Sharp Shooter, ale zabawa też jest przednia. Ktoś jednak wpadł na pomysł, że PS Move nie musi służyć tylko do grania. Za pomocą urządzenia udało się zmierzyć obrót Ziemi!

Łazienka jak z Mario i z Mario
Łazienka to miejsce w każdym domu, gdzie znajduje się najwięcej rur. A jak rury to wiadomo – Mario być musi! Oto niezwykła łazienka w stylu Mario Bros. Oczywiście wąsatego hydraulika zabraknąć tu nie może!

Dlaczego ten kontroler jest wyjątkowy?
Myślicie, że to zwykły kontroler od konsoli NES? Bynajmniej! To coś znacznie bardziej odjechanego. Idealnego na prezent dla Waszych dziewczyn, żon i kochanek…

Zjedzenie kolorowych grzybków może nie być zbyt dobrym pomysłem w rzeczywistości. Można przez nie wyjść na miasto w samej bieliźnie i zachowywać się nieprzyzwoicie. W kwestii grzybów lepiej pozostać przy pieczarkach i lampach LED.

Figurka Mordina Solusa domowej roboty
Zapalony gracz zna swoją wartość. Zakochany mąż zna wartość swojej żony. Jeden z nich, niejaki Shockwaver, pokazał światu figurki, jakie robi jego druga połówka. I bardzo dobrze, bo są świetne!

Cyfrowa koszulka w stylu gry Portal [wideo]
Na pewno większość z Was zna grę Portal. Płynne i dynamiczne przenikanie przez ściany w tym tytule potrafi wręcz zahipnotyzować. Odchodząc od konsoli czy komputera, nałogowi gracze mogą czuć niedosyt i rozdrażnienie realnym światem. Na szczęście jest na to sposób.
![Cyfrowa koszulka w stylu gry Portal [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/external/d112127e3029a77d436097799e5ec2dd.jpg)
Move Sharp Shooter - nowy filmik
Move zmienione w giwerę? Oczywiście. Z takim sprzętem każdy shooter wyda się bardziej realistyczny. Zobaczcie prezentację.

6000 dolarów za nagą figurkę z gry!!!
Wirtualna postać Hatsune Miku jest otoczona w Japonii swoistym kultem. Daje koncerty, stworzono poświęcone jej gry, a nawet kontroler. Ktoś postanowił zarobić na popularności, ale chyba – mówiąc dosadnie – zgłupiał. Krzyczy sobie za figurkę nagiej Miku Hatsune aż 502 000 jenów, czyli jakieś 6000 dolarów. Zobaczcie, za co chce tyle!

Ostry prezent! Miecze z Dragon Age
[...] gadżety związane z serią. Rzućcie okiem. Fajna sprawa, chociaż droga. W ofercie są też repliki broni[...]

Jak trzepać kasę na Minecrafcie?
Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta – produkować wszystko, co tylko kojarzy się z hitem pana Notcha. Producent Jynx zawarł umowę z Mojang i otrzymał licencję na oficjalne T-shirty z przeróżnymi symbolami z gry. Są wersje dla pań i dla panów. A ceny?

Microsoft wypuścił Kinecta dla Xbox 360, pomysłowy człowiek dokonał paru przeróbek i używa kontrolera do PlayStation 3. Na dowód tego zamieścił filmik – obejrzyjcie, może i Was zainspiruje do jakiejś przeróbki…


















