Sephiroth
TOP bossów, którzy zachodzą głęboko za skórę
Każda gra wideo ma swojego bossa. Nieważne, czy jest to ostatnia misja czy też finałowa potyczka, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto zajdzie nam głęboko za skórę. Ci najbardziej wkurzający to jednak szczególna grupa…
Po raz pierwszy napotykamy tę jednostkę w momencie wykonywania questu pod tytułem Galaxy News Radio. Przyznam szczerze, że pokonanie supermutanta – behemota – byłoby niemożliwe, gdyby nie pomoc zgromadzonych w okolicy żołnierzy.
To samo tyczy się tych behemotów, które napotykamy w dalszej części gry. Pochłaniają one ogromne ilości amunicji, a o użytych stimpackach już nawet nie wspomnę. Warto jednak obrać odpowiednią taktykę, dzięki czemu walka z tymi gigantami będzie nieco bardziej przyjemna.
Hades z trzeciej części God of War to potężny kawał skurczybyka. Przyznam szczerze, że żaden boss z tej gry nie zmęczył mnie tak bardzo jak bóg podziemi. Nie dość, że robimy do niego kilka podejść, a sam zainteresowany wielokrotnie się odradza, to dodatkowo po upływie pewnego czasu postanawia on, że pora schować honor do kieszeni i nieco się powiększyć. Nie muszę dodawać, że tym samym zyskuje on ogromną przewagę… Wypada tylko pogratulować tym osobom, którym udało się pokonać Hadesa na najwyższym dostępnym w grze poziomie trudności.
Jeśli graliście w World of Warcraft w początkowej fazie istnienia gry, to z pewnością wiecie, że Onyxia była bossem- egendą. Przez bardzo długi czas nie znalazł się nikt, kto zabiłby ogromnego smoka zionącego ogniem piekielnym. Ta przemiła bestyjka dopiero stosunkowo niedawno została ukatrupiona po raz pierwszy. Warto jednak zaznaczyć, że pokonanie jej nawet z najlepszym ekwipunkiem wymaga godzin planowania i tworzenia odpowiedniej taktyki, a sama walka także może potrwać dość długo.
Ostatnia walka w grze Bioshock wymaga specjalnej taktyki. Jeśli ktoś kończy grę na zwykłym poziomie trudności, to nie przysporzy mu ona sporu problemów, ale gry uruchomimy tryb hard, to Fontaine potrafi naprawdę zajść za skórę. Jego zdolność do regeneracji i szybkiego przemieszczania się może się okazać zgubna dla nas, jednak – jak już wspominałem – z odpowiednią taktyką nie powinien on stanowić większego problemu. Warto uprzednio zaopatrzyć się w odpowiednią ilość amunicji oraz strzykawek z preparatem EVE.
Choć Bowser z serii gier Mario może nie należy do najtrudniejszych bossów, to z pewnością jest on bardzo wkurzającym przeciwnikiem. Czemu? Zawsze chodzi mu o to samo. Jego zadaniem jest porwać księżniczkę Peach i umieścić ją za siedmioma górami i siedmioma rzekami. Pojawia się w niemalże każdej grze, w której występuje Mario, a co gorsza, zawsze jest takim samym zionącym ogniem, ale i śmiesznym bossem.
W tym przypadku kluczem do pokonania wroga było jego dokładne poznanie. Bohater gry Shadow of the Colossus spędził wiele godzin, dokładnie „studiując” anatomię kolosów, jednak efektem tej nauki były udane pojedynki. Zapierające dech w piersiach widoki, piękne krajobrazy, nastrojowa muzyka i klimat, jaki towarzyszył samym pojedynkom, to miód dla oczu i uszu gracza. Dla wielu tytuł ten to istny majstersztyk aż po dziś dzień. Niebawem światło dzienne ujrzy reedycja w wersji HD (tylko na PS3).
Ten boss to zupełnie inna historia. Jest to jeden z najbardziej wymagających przeciwników w całej historii gier wideo. Sephiroth nie dość, że był bardzo wkurzający, to dodatkowo miał moce, które przy naszej nieuwadze mogły w mig zmieść nas z powierzchni ziemi. Im bardziej się złościł, tym więcej było w nim siły i chęci, aby zostać bogiem rządzącym całą planetą. Szacunek dla wszystkich tych, którzy mają go już za sobą. Sephiroth to kawał byka.
10 bohaterów, których dobrze mieć ze sobą w czasie bójki w barze
Co jakiś czas w sieci pojawiają się różnego rodzaju zestawienia dotyczące gier komputerowych lub też postaci z nimi związanych. Co ciekawsze pojawiają się także i u nas, czasami także robimy autorskie TOP-y. Dziś pokażemy Wam zestawienie, jakie pojawiło się na łamach portalu meodia.com. To lista bohaterów, których lepiej mieć po swojej stronie w czasie bójki w barze.

Relacja z Video Games Live 2009
[...] “Estuans interius, Ira vehementi, Sephiroth!” mam w uszach aż do teraz. Ta piosenka, legendarna w growych[...]










