rozbiórka

  1. Jeep Wrangler tylko dla fanów Call of Duty!

    Wpis gościnny z blogu Autokult.

    Jeżeli oprócz Autokultu regularnie odwiedzasz także Grrr.pl, oznacza to, że jesteś miłośnikiem motoryzacji oraz gier. Na pewno nie jest Ci obcy tytuł Call of Duty – obok Medal of Honor i Battlefielda prawdziwa klasyka wojennych FPS-ów. Podobnie jest z Jeepem Wranglerem, klasyką jazdy w terenie.

    Rozbiórka i złożenie Jeepa w 4 minuty?

    Chrysler odważył się na bardzo odważny krok i nawiązał współpracę z twórcami najnowszej odsłony gry z serii Call of Duty, nazwanej Black Ops. Amerykański koncern, który jest właścicielem marki Jeep, wyprodukuje krótką edycję limitowaną Wranglera poświęconą miłośnikom Call of Duty.

    9 listopada odbędzie się oficjalna premiera gry. Wtedy też w salonach samochodowych (najprawdopodobniej tylko w Stanach Zjednoczonych) pojawi się limitowana edycja Jeepa. Twórcy gry mówią, że identyczne auto będzie można poprowadzić także w świecie wirtualnym, zatem jest to niemała i na pewno nietania gratka dla fanów serii. Najpierw wozimy kolegów z drużyny w grze, a później jedziemy do nich naszym prawdziwym Wranglerem Call of Duty.

    Land Rover Defender – czy legenda przetrwa próbę czasu?

    Jeep nie podał jeszcze żadnych szczegółów dotyczących ceny, ale za “normalnego” Wranglera trzeba zapłacić w USA 22 045 dolarów. CoD Edition będzie na pewno droższy, trzeba będzie to przemyśleć… Skoro Saleta pokonał Najmana, to może druga nerka nie jest potrzebna. Ile może być warta?