rebelianci
Słuchawka Xboxa 360 jest z przyszłości

Nie wiem jak John Connor to zrobił, ale udało mu się. Niby podczas podróży w czasie nie można przenosić żadnych urządzeń i broni, ale może ruch oporu naśladując Skynet owinął super nowoczesną słuchawkę mięsem ze zrujnowanego Tesco i wysłał do nas w takiej kopercie?
Tylko po co?
Gizmodo dostało od jednego z czytelników fotkę zwracającą uwagę na ciekawe ujęcie z serialu Terminator: Kroniki Sary Connor. Jak widać walczący o wolność ludzkości rebelianci z przyszłości komunikują się ze sobą za pomocą słuchawek od Xboxa 360. Oznacza to ni mniej ni więcej, że albo Microsoft wyprzedza technologicznie resztę świata o kilkadziesiąt lat, albo John Connor, dowódca przyszłego ruchu oporu, wysłał to niewielkie urządzenie w przeszłość. Dlaczego? To pozostaje zagadką.
Oto kilka moich propozycji:
- by wyszkolić miliony nerdów siedzących po 8 godzin dziennie przed konsolą na żołnierzy,
- by pozbyć się nadmiarów słuchawek zalegających w ciasnych magazynach,
- by zmienić linię czasową i wpłynąć na projektantów mody.
To ostatnie wydaje mi się najbardziej prawdopodobne. Szczególnie w świetle nowych faktów dotyczących skoków w czasie:
Jest jeszcze jeden wniosek. Skoro Microsoft dostaje wsparcie z przyszłości od największego eksterminatora, to chyba nie muszę tłumaczyć czym jest Sony prawda? Nazwa japońskiej firmy ma nawet pierwszą literę taką samą jak Skynet…









