podwodne miasta

  1. Legendy RPG: Diablo

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Ahhh (Fot. Gamefaqs)

    Idea siekania setek potworów to w sumie nie za dobry pomysł na grę, prawda? Będzie można się nudzić. Trudno stworzyć prawdziwe wyzwanie. Gra nie będzie miała sensu. I z kim w to w ogóle grać?

    Uwierzcie lub nie, lecz byli tacy, co tak sądzili. Diablo budziło sporo zainteresowania, ale pamiętajmy, że nawet dziś ma etykietkę „nieczystego RPG-a”, gry, która umasowiła gatunek (choć to wierutna bzdura, w końcu laury należą się BioWare ;) ). A przecież Diablo udało się przede wszystkim pokazać potencjał multiplayerowy w grach dla jednego, stworzyć nową ewolucję RPG-a akcji, wspiąć się na szczyty popularności. I wywoływać wojny, jakich nie powstydziłoby się samo piekło.

    Przeklęte miasto

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    Powracając do miasta Tristam, wędrowcy wiedzieli, że czeka ich ciężka przeprawa. Oto w podziemiach katedry, w sercu świętego miejsca przebudził się pan terroru, Diablo, przedwieczne zło czekające na moment, gdy do końca się uwolni. Królestwo Khanduras upada, drogi są zajęte przez mrocznych jeźdźców, zaś demony atakują nocami. Koszmary nawiedzają ludzi. Źle się dzieje w państwie duńskim, po prostu.

    Oryginalnie, przed retconem ze strony Blizzarda gracz wcielał się w jednego z trzech tajemniczych wojów wywodzących się z Tristam. Już sam powrót do miejsca pochodzenia, aby pokonać czające się tam zło, budził we mnie ciekawość. Zaledwie trzy klasy postaci okazały się idealnymi archetypami wszelkich możliwych mieszanek. Wojownik, łucznik, mag. Po prostu i bez kombinowania, za to ze sporą możliwością zróżnicowania za pomocą sprzętu i statystyk. Nie ma co kłamać, że rozwój postaci w Diablo jest nieskończony i arcyskomplikowany, lecz jest mieszanką swobody i prostoty, której czasami brakuje wielu nowym grom.

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić.... (Fot. Gamefaqs)

    Pierwszego Diablo już prawie nie da się kupić... (Fot. Gamefaqs)

    Gra Blizzarda wydana 31 grudnia 1996 roku na PC, a w 1998 na MAC-a i PSX-a stawia nas przeciwko zastępom piekieł. Nas, czyli jednego z trzech wędrowców, samego lub z przyjaciółmi. Stajemy naprzeciw istoty tak potężnej, że była w stanie pokonać nawet swoje wieczne więzienie. Arcybiskup Lazarus, Król Leoric, młody książę padają ofiarami Demona, który łamie ich psychikę i niszczy spokojne Tristam.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Chociaż te skrawki informacji były większą częścią fabuły, jaką poznali gracze, to Diablo daleko do bezmyślnej siekaniny. Czytając księgi i słuchając mieszkańców, można się dowiedzieć nie tylko o wielkich i małych tragediach, ale także o postaciach i wydarzeniach, które poznaje się szerzej w Diablo II oraz Diablo III. O piekle, jakie może nadejść, jeśli nie zadziałamy.

    Diabeł tkwi w szczegółach

    Podobno pierwsze Diablo bardzo długo ewoluowało. Myślano nad walkami w turach, zbieraniem drużyny, opcjach dialogowych. Generalnie – o tradycyjnym jak na tamte czasy podejściu. Inspirowano się oczywiście Ultimą i Morią. Postanowiono zaryzykować i ryzyko opłaciło się jak rzadko w tej branży. Diablo poszło w stronę RPG-a akcji, stając się zarazem zupełnie innym RPG-iem akcji niż konkurencyjne. Chociaż pierwsze hack&slashe były już wtedy na rynku, to dopiero Diablo ubrał je w efektowną grafikę i ciekawszy system.

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Gorąco tam (Fot. Gamefaqs)

    Oczywiście bzdurą jest pisać, że Diablo było pierwszym RPG-iem akcji. Wcześniej mieliśmy świetnego Ysa, Zeldy, Gauntlet, gry na PLATO i wiele, wiele innych. Ale dopiero Diablo wykorzystało mysz, dopiero Diablo skupiło się w pełni na walce, dopiero Diablo opracowało podstawy dla hack&slash z grafiką, muzyką, multiplayerem PvP. Miks rozwiązań znanych z innych gier (często prehistorycznych), papierowych RPG-ów oraz nowych pomysłów stworzył coś, co lubi się kopiować.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Lecz diabeł tkwi w szczegółach, które wciąż wyróżniają Diablo na tle konkurencji. W drobnostkach, których nie zauważa się, gdy gra już wciągnie, a które jednak decydują o jej jakości. Weźmy przykładowo potrzebę identyfikacji przedmiotów – kazała bohaterowi wracać do miasta, dzięki temu nie nudziliśmy się siekaniem stworów, bo musieliśmy „odpoczywać”. Albo sposoby wracania do miasta – kilka, z różnym wyczuciem czasu. Losowość lokacji niepozwalająca się nudzić i generowanie przedmiotów zapewniające ogromną zabawę systemem.

    Diablo pokazało także pazur jeśli chodzi o micro-managing, bo po prostu wygrywał ten gracz, który wiedział, jak robić zapasy. Jedyne osoby, jakie spotkałem, którym gra się nie podobała… nie umiały w nią grać, źle planowały swoje zapasy, nie potrafiły wybierać przedmiotów.

    Wspólna zabawa przybrała nowe wymiary – dla mnie PvP w pierwszym Diablo było ideałem do czasu Demon’s Souls. Ciekawe, bo miało trzy różnorodne klasy i przedmioty, stonowane, wcale nie najważniejsze. Kolejny aspekt, dla którego warto było wracać do gry. Diablo doskonale ogrywa mi się także ze względu na kooperację. Pokonywanie lochów razem na PC lub PlayStation wystawiało na próbę przyjaźnie, budowało przymierza, zaogniało konflikty – bawiło, działało na emocje, uczyło pokory. Wspomagać innych lub kraść im złoto. Wyprawiać się do piekła, by powracać do spokojnej, pięknej wioski.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    Ze względu na swoją funkcję Tristam jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych lokacji w grach wideo. Nie chodzi tylko o wygląd tej osady, lecz o utwór muzyczny. O wytchnienie po miejscach przeklętych. O postaci, które naprawdę można polubić. I o miejsce, w którym pozostali ludzie nawet pomimo grożącego im zła.

    Design gry przyciągał do niej – brudne, realistyczne sprite’y; wspaniała animacja oraz gęsta atmosfera odwiedzanych lokacji; katakumby, lochy, jaskinie i samo piekło wykonane jak nigdy dotąd. Design realistyczny, a jednak nierealny, przypominający inne gry, lecz znacznie mniej kolorowy, stonowany, żeby nie powiedzieć smutny. Do tego cierpiący wieśniacy, wrogowie zapowiadający okrutną śmierć i sporo nawiązań do tradycji judeochrześcijańskiej. Diablo, jak na tak rozrywkową grę, jest ciężkie klimatycznie. I dlatego je tak lubię.

    (Fot. Gamefaqs)

    (Fot. Gamefaqs)

    W zasadzie trudno sobie przypomnieć jakiegokolwiek, poza wczesnym Gauntlet, hack&slasha, który okazał się wcześniej równie ważny, równie ciekawy i równie wciągający. W zasadzie to tej grze tak naprawdę zawdzięczamy cały gatunek klikanego action-RPG, popularyzację cRPG-ów w ogóle oraz śmiałe próby integrowania mutliplayera i single playera. Krótko mówiąc – Diablo to dla mnie ideał.

    W pewien sposób te wszystkie przymioty Diablo stały się przekleństwem rynku – to, co mnie w nim jara do dziś, z czasem w sposób rozdmuchany stało się przekleństwem podobnych gier wideo. Slang, rzucanie się na przedmioty, skupienie się na zostaniu najlepszym, a olewanie otoczki, singla, klimatu, fabuły i po prostu zabawy. Gra Blizzarda dobrze to zbalansowała. Dziś często jest z tym problem.

    Głosy cierpiętników

    Pamiętam, jak pierwszy raz wkroczyłem do jaskiń. Ta muzyka! Piszcie, co chcecie, ale „Caves” to najlepiej wprowadzający w trans kawałek w grach wideo. Orgiastyczne jęki, niesamowity rytm – z jaskiń po prostu nie chciałem wychodzić. Ścieżka dźwiękowa stworzona przez Matta Uelmena okazała się klasą samą w sobie, dziełem w dziele.

    Nie bez powodu do dziś gracze szaleją, słysząc te utwory – i niestety takiej muzyki w dzisiejszych grach brakuje. Powinny być gitary zamiast chórów, jęki zamiast pieśni, spokojne lub przerażające tony zamiast „epickiego” plumkania. Do diabła z nowościami. OST z tej gry jest najlepszym, co się przytrafiło w tamtym roku grom wideo. Chociaż dzisiaj się na to nie zwraca uwagi, to przecież voice acting i efekty dźwiękowe robiły piorunujące wrażenie – jest ich dużo, zapadają w pamięć i trudno je wybić z głowy.

    (Fot. Diablo wikia)

    (Fot. Diablo wikia)

    W jedynce podoba mi się jeszcze jedna rzecz zagubiona w kontynuacjach. Tristam jest tam w zasadzie dziurą zabitą dechami. Miejscem, którym nie interesuje się żaden z wielkich tego świata, w którym wybucha piekło i beznadzieja, w którym jedyna pomoc, na jaką mogą liczyć mieszkańcy, to troje wędrowców powracających do miasta swojego dzieciństwa. Ludzie kontra piekło. Bez niepotrzebnego patosu, bez „Tristam to, Tristam tamto”.  

    Któż nie pamięta Butchera z jego „Ah, Fresh Meat!”? Któż nie pamięta gróźb Leoricka? Komnaty pełnej rozczłonkowanych zwłok? Szaleństwa Lazarusa? Odgłosu wydawanego przez upadające złoto? Diablo usiekłem wiele razy. Na PC i na konsoli. Sam oraz w kooperacji. Na padzie i myszą. Losowość tej gry, atmosfera generowana w ciemnych podziemiach, świetna ścieżka dźwiękowa i interakcje z ludźmi zapewniały mi zawsze inną zabawę. Świetną zabawę. I chociaż dzisiaj część uroku piekielnego Diablo prysła, kilka rozwiązań mnie już tak nie bawi, to gra wciąż jest dla mnie najlepszym tytułem Blizzarda.

    Kolejny przykład perfekcji w swojej klasie. Tak samo jak Chrono Trigger czy Fallout 2 robiły wszystko idealnie w swoim typie RPG, tak Diablo jest perfekcją w swoim. Jest sieczką, bez wątpienia, ale sieczką ciekawą, rozbudowaną, arcyklimatyczną oraz niespotykanie niepokojącą. Sieczką z pomysłem – i jego godnym wykonaniem.

    „I can see what you see not / Vision milky then eyes rot / When you turn they will be gone / Whispering their hidden song / Then you see what cannot be / Shadows move where light should be / Out of darkness, out of mind / Cast down into the Halls of the Blind.”

    Historia to smutna

    Rzadko pisze się o wersji konsolowej Diablo. Szkoda. To bardzo dobra gra także na konsoli oraz dowód na to, że kiedyś konwersje zaskakiwały nawet wyjadaczy. Na PSX-ie nie było Internetu, lecz była kooperacja obok siebie. Był wyższy poziom trudności i dodatki w grafice, w postaci odbić w wodzie oraz kruków (coby w Tristam było jeszcze smutniej!). Ze względu na sterowanie – świetne zresztą – gra się w nią inaczej i szczerze polecam taką odmianę. Dłużej o wersji Diablo na PlayStation napisałem na Gameplay. Oczywiście taki hit doczekał się także dodatku w postaci Hellfire, o którym można powiedzieć tyle, że był dobry i był niepotrzebny.

    Krótko o sequelach – Diablo II jest tytułem popularniejszym. Dla mnie jednak poszło za bardzo w stronę gry w PvP, utraciło przy tym sporo klimatu. Zamiast lochów dżungle, zamiast poczucia grozy śmieszne stworki, zamiast tajemniczej historii trochę taniego fantasy. To świetna gra, ale nie dla takich graczy jak ja. Trójka, w momencie, w którym jestem, to dziwna mieszanka. Design kompletnie mi nie odpowiada – mroczny realizm zastąpiono WoWowymi karykaturkami, ale gra odwołuje się co chwilę do Diablo I, za co ma u mnie sporego plusa.

    Diablo doczekało się także następców w postaci mocno zainspirowanego (i zakonspirowanego!) „kontynuatora”, jakim jest Path of Exile, ciekawego Torchlight, tony podróbek, dobrego Dark Alliance 2, choć dla mnie żadna gra na rynku nie dorównała oryginałowi. Może dopiero jakiś hack&slash From Software by to zmienił. Może.

    Ostatni będą pierwszymi

    Okładka japońskiej wersji PSXowej (Fot. Gamefaqs)

    Okładka japońskiej wersji PSX-owej (Fot. Gamefaqs)

    Diablo nie bez powodu wyciągnęło Blizzard na szczyty. Czasy sprzed pierwszego Diablo, sprzed WarCrafta II to ciemna prehistoria firmy, która prawie nikogo już nie obchodzi. Czasy po Diablo I to zmiana całej branży. Branży, która pokazała, że tytuły odważne, ciekawe i skupione na dopieszczaniu elementów dla dobra klienta mają wspaniałą przyszłość. I chociaż dużo można pisać o dzisiejszym Blizzardzie, nie można odmówić mu jednego – tworzy legendy. Legendy, które wywołują ciary na plecach:

    „The Soulstone burns with Hellfire as an eerie red glow blurs your vision. Fresh blood flows into your eyes, and you begin to hear the tormented whispers of the Damned. You have done what you knew must be done. The essence of Diablo is contained for now.

    You pray that you have become strong enough to contain the Demon and keep him at bay. Although you have been fortified by your quest, you can still feel him, clawing his way up from the dark recesses of your soul. Fighting to retain control, your thoughts turn toward the ancient, mystic lands of the Far East. Perhaps there, beyond the desolate wastes of Aranoch, you will find an answer.

    Or, perhaps… salvation?”

    Klimat beznadziei i przegranej sprawy zdawał się ciągle obecny przy pierwszym przechodzeniu Diablo. Bałem się, levelowałem na siłę, wczytywałem się w księgi, chociaż strach towarzyszył mi, nawet gdy widziałem, jak moja postać rośnie w siłę. W końcu czym jest śmiertelnik wobec bezdusznego Demona? Kim jest nastolatek wobec mocy piekła?

    Miałem rację – to, jak skończyli jego bohaterowie, nie jest niczym przyjemnym, jednak jest czymś świeżym w świecie gier wideo. Nie ma tutaj bohaterów idących w stronę słońca. Nikt nie wygrywa dziewczyny, nikt nie zostaje królem. Nie, oni zostają szaleńcami opętanymi przez zło, z którym walczyli, ich zwycięstwo jest jedynie czasowe, a co gorsza – oni sami już się nim nie nacieszą. Tristam płonie, bohaterowie giną, świat zostaje spaczony.  Diablo powraca.

    Warto zajrzeć:

    Opis Diablo w wersji na PlayStation

    Wikia Diablo

    Druga Wikia Diablo

    Strona Diablo na Gamefaqs

    Strona Diablo PSX na Gamefaqs

    Strona Path of Exile

  2. GPS – jaki wybrać, na co zwracać uwagę

    [...] dalszych podróży czy wyprawy do obcego miasta. Zastąpiły je nowoczesne systemy nawigacji satelitarnej[...]

    GPS – jaki wybrać, na co zwracać uwagę
  3. Legendy RPG: Arcanum

    [...] świata już jak najbardziej. Szczególnie, że zwiedzamy zarówno małe wioski, jak i przemysłowe miasta[.]. Widujemy twierdze magów, ale też miasta zamieszkałe przez maszyny. Widzimy świat – w jego ogromie[...]

    Legendy RPG: Arcanum
  4. Pierwszy trailer Assassin's Creed 3! [wideo]

    [...] i wzgórza, jak i miasta, takie jak Boston oraz Nowy Jork. Gra ma oferować więcej miejsca niż poprzednicy[...]

    Pierwszy trailer Assassin’s Creed 3! [wideo]
  5. Legendy RPG: Gothic

    [...] w Orków ze skały, ściąganie potworów do miasta, zmienianie się w żuka celem zasuwania po całej krainie[...]

    Legendy RPG: Gothic
  6. Info o Bioshock 2 - nowe wideo i spojlery

    [...] grze, Rapture się rozpada, w pierwszej części gry widzieliśmy jedynie małą część podwodnego miasta[.], część siostrzyczek opuściła podwodne miasto. Jedna z nich dorosła i nie mogła zapomnieć o Rapture[...]

    Info o Bioshock 2 – nowe wideo i spojlery
  7. Burnout Crash! - tak będzie wyglądała rozgrywka

    [...]%, ale mimo to wciąż loguję się do gry, żeby pobrykać po szalonych terenach tytułowego miasta. Już niebawem[...]

    Burnout Crash! – tak będzie wyglądała rozgrywka
  8. Pierwszą grą wideo nie był PONG

    [...] Pong – kto nie zna tego tytułu? Powstał w 1972 roku i przyciągał całe miasta do salonów gier[...]

    Pierwszą grą wideo nie był PONG
  9. Grand Theft Auto IV w wersji tilt-shift [wideo]

    [...] Fotografia tilt-shift pozwala spojrzeć na świat, jak na gigantyczną makietę. Prawdziwe miasta[...]

    Grand Theft Auto IV w wersji tilt-shift [wideo]
  10. Jak wygląda Los Angeles lat 40-tych minionego wieku?

    Jeśli szukacie odpowiedzi na to pytanie to odsyłamy Was w dwa miejsca: najpierw zajrzyjcie do rozwinięcia wiadomości, gdzie znajdziecie mapki z gry L.A. Noire, a później – uruchomcie samą grę i delektujcie się kunsztem Rockstara :)

    Jak wygląda Los Angeles lat 40-tych minionego wieku?
  11. Table Football na PS Vita – czego możemy oczekiwać po grach AR?

    [...] się ponieść (pamiętacie jeszcze olbrzymie awatary wyświetlane przez 3DSa na ulicach miasta?)http[...]

    Table Football na PS Vita – czego możemy oczekiwać po grach AR?
  12. Stop plazmidom i tonikom! To samo zło!

    [...] stamtąd kilka plakatów. Zobaczcie ten nieznany fragment historii podwodnego miasta! [...]

    Stop plazmidom i tonikom! To samo zło!
  13. 7 dni z Bioshock 2: recenzja

    [...] więc zniszczonego miasta, ale tętniącą życiem metropolię. Samych trybów rozgrywki jest wiele: Survival jednoosobowy[.], podwodne miasto, w którym można się zakochać, mnogość nowości oraz stare sprawdzone rozwiązania sprawiają[...]

    7 dni z Bioshock 2: recenzja
  14. Miasto zakazuje gry na pinballach (ale ma powody)

    [...] Władze amerykańskiego miasta Beacon zamknęły salon gier Retro Arcade na 412 Main Street[.] nie będzie tego oceniał.Fani klasycznych gier zachęcają by pisać do władz miasta ( pod tym adresem[.] w prawie - napisał burmistrz miasta. A powód jest taki, że na głośne salony gier narzekali po prostu[.] mieszkańcy z lokali nad nimi i sprzedawcy prowadzący sklepy obok. Do władz miasta dotarły skargi[...]

    Miasto zakazuje gry na pinballach (ale ma powody)
  15. Tyłeczek gorętszy niż eksplozja atomowa

    [...], która właśnie wysłała wszystkich mieszkańców miasta Megaton do nieba. Autorka stworzyła swoje dzieło w My[...]

    Tyłeczek gorętszy niż eksplozja atomowa
  16. E3 2011: Nowe Uncharted na PS3 i PSV [gameplay]

    [...] miasta Irem o tysiącu filarów.Na deser jeszcze czysty gameplay prosto z hali targowej. Woda wygląda[...]

    E3 2011: Nowe Uncharted na PS3 i PSV [gameplay]
  17. Prezydent Polski zarządza Berlinem

    Choć grę Cities in Motion mam już od jakiegoś czasu, to jednak dopiero wczoraj wpadłem na pomysł odwiedzenia jej oficjalnej strony. A na niej wita mnie z uśmiechem… Bronisław Komorowski. Tak, ten sam. I w dodatku jest prezydentem Berlina!

    Prezydent Polski zarządza Berlinem
  18. Poszedł Pac-Man do lasu i...

    [...] w dalszej części wpisu. Pac-Man honorowym obywatelem miasta - to nie żart Uprzedzam - możecie[...]

    Poszedł Pac-Man do lasu i…
  19. Ciekawostki w Fallout: New Vegas [galeria wideo]

    [...] na początku gry. Warto! Do znalezienia w kościele skażonego miasta Searchlight (niedaleko lotniska obok[.] miasta Novac). Na filmie widać też drogę do pewnego napisu na ścianie, który mogą skojarzyć fani "Żywotu[...]

    Ciekawostki w Fallout: New Vegas [galeria wideo]
  20. Civilization V - kilka nowości na temat gry

    [...], więc zobaczmy, co nas czeka. Pierwsze informacje o Civ 5! Miasta . Nie będziemy mieć już sytuacji[.], że oddział wroga po pokonaniu jednostek obrońców wkracza do miasta i burn,baby, burn ! Miasta będą[.] miały oczywiście wpływ na ich ilość. Gdy atakujący zredukują stan "zdrowia" miasta do zera, dopiero[...]

    Civilization V – kilka nowości na temat gry
  21. GRRRecenzja: Red Alert 3 - tandetnie, ale zabawnie

    [...]. Potężne czołgi miażdżą całe miasta, wielkie okręty wojenne opanowały wody, a po powietrzu krążą bombowce[.], ziemno/ wodne czołgi, czy powietrzno/ podwodne pojazdy). A tu zbudujemy bazę! Budowa bazy wygląda[...]

    GRRRecenzja: Red Alert 3 – tandetnie, ale zabawnie
  22. Rekord Guinnessa za wynik w kręglach Wii

    [...], mieszkaniec miasta Onalaska w stanie Wisconsin, trafi na karty Guinness World Records 2011 Gamer's Edition[...]

    Rekord Guinnessa za wynik w kręglach Wii
  23. 1100 AD i MojaMafia - zapraszamy do GRRRy!

    [...] instalacji, wystarczy przeglądarka internetowa; pozwala budować osady i miasta, zdobywać broń, szkolić[...]

    1100 AD i MojaMafia – zapraszamy do GRRRy!
  24. PlayStation 3 za 5800 zł od polskiego maniaka gier

    [...] już go satysfakcjonuje i jako gratis dowiezie ją osobiście do domu zwycięzcy . Obojętnie z jakiego miasta w Polsce on[...]

    PlayStation 3 za 5800 zł od polskiego maniaka gier
  25. Masz dość FarmVille? Zagraj w CityVille!

    [...] na rynek nowego produktu. Jeśli macie już dość życia na farmie, to pora przenieść się do miasta. City[...]

    Masz dość FarmVille? Zagraj w CityVille!
  26. Plotki - a może prawdziwe informacje? - ze świata GTA

    [...]: chcielibyście tego, czy wolelibyście nowe miasta? [...]

    Plotki – a może prawdziwe informacje? – ze świata GTA
  27. BioShock Infinite - jest zwiastun!

    [...] przechodzimy teraz do latającego miasta.Wiadomo już mniej więcej o co będzie chodzić w samej grze. Wcielimy[.] się w niej w agenta Bookera DeWitta. Do latającego miasta Columbia udamy się w poszukiwaniu kobiety[...]

    BioShock Infinite – jest zwiastun!
  28. Ulica Lary Croft? Czemu nie!

    [...] i nowoczesnego dla naszego miasta, więc podoba mi się pomysł z Larą Croft ” powiedział John Forkin, dyrektor[.] marketingowy miasta Derby.Opozycją dla naszej archeolog są Florence Nightingale Way oraz Rolls Royce Way[...]

    Ulica Lary Croft? Czemu nie!
  29. Real kontra virtual - czy świat cyfrowy idealnie oddaje rzeczywiste miejsca?

    [...] - architektura i układ ulic miasta są oddane zgodnie ze stanem faktycznym. Uprzedzam jednak, że jeśli spotkacie[...]

    Real kontra virtual – czy świat cyfrowy idealnie oddaje rzeczywiste miejsca?
  30. 15 sposobów graczy na zabicie nudy

    [...] na ulicach jakiegoś miasta... Pomysłów tego typu może być wiele - oto kilka wartych rozważenia! Okazuje[...]

    15 sposobów graczy na zabicie nudy
  31. Ekranizacja Missile Command? Do diabła, dlaczego nie!

    [...] jest opisana jednym zdaniem - rakiety lecą w stronę miasta, zestrzel je. Hollywood wypluł już jednak ze swoich[...]

    Ekranizacja Missile Command? Do diabła, dlaczego nie!
  32. Oto Skyrim!

    [...] będziemy odwiedzać duża miasta (zaplanowano pięć), w których można między innymi zajmować się kowalstwem[...]

    Oto Skyrim!
  33. Najbardziej gorące tytuły nadchodzących miesięcy

    [...] całą sławę za zatrzymanie Jokera, dzięki czemu piastuje aktualnie urząd burmistrza miasta. Na tle[...]

    Najbardziej gorące tytuły nadchodzących miesięcy
  34. Obejrzeliście dokładnie trailer Bioshock: Infinite?

    [...] którym wiąże się BigDaddy), zawsze gdy wspominał o początkach podwodnego miasta, mówił o  latach 50. minionego[...]

    Obejrzeliście dokładnie trailer Bioshock: Infinite?
  35. Czego NIE robić na zabawie sylwestrowej?

    [...] miasta? I tak są dostatecznie paskudne ;) Rok temu butelka od szampana pękła mi w rękach po tym[...]

    Czego NIE robić na zabawie sylwestrowej?
  36. Amerykanin pobił automat do gier... serio

    [...]Pewien mieszkaniec miasta Boise w amerykańskim stanie Idaho powinien zdecydowanie odstawić gry[...]

    Amerykanin pobił automat do gier… serio
  37. Deus Ex: Human Revolution - scenariusz mocno wypasiony

    [...] - scenopis ma grubość... książki telefonicznej średniej wielkości miasta. Trailer Deus Ex: Human[...]

    Deus Ex: Human Revolution – scenariusz mocno wypasiony
  38. Civilizaton 5 - pierwszy rzut okiem na dyplomację

    [...] . Dobrym przykładem zapożyczenia są niezależne miasta-państwa, które znacznie zmieniają obraz rozgrywki[.] handel czy zawierać sojusze wojskowe. Mamy więc w praktyce państewka składające się z jednego miasta[...]

  39. Crysis 2 - gameplay urywa głowę!

    [...] i wirtualne zdolności bohatera na ulice miasta z prawdziwego zdarzenia. Nowy Jork w Crysis 2 będzie co prawda[...]

    Crysis 2 – gameplay urywa głowę!
  40. Polski polityk "nagi tors" walczy z konsolami

    [...] z oficjalnym blogiem kandydata na prezydenta Stołecznego Miasta . Taką oto informację możemy przeczytać[...]

    Polski polityk „nagi tors” walczy z konsolami
  41. Fallout: New Vegas - Indiana Jones, pistolet Deckarda, wujostwo Luke'a Skywalkera i Monty Python

    [...] lodówce ;) Nieopodal miasta Nipton można trafić na zwłoki wujka Owena i cioci Beru. To postaci[...]

    Fallout: New Vegas – Indiana Jones, pistolet Deckarda, wujostwo Luke’a Skywalkera i Monty Python
  42. Książka Assassin’s Creed: Renesans w listopadzie

    [...] było już późno - większość mieszkańców miasta udawała się na spoczynek wraz z zapadnięciem nocy - w spowijającym[.], kiedy władcą miasta został wybrany dwudziestoletni wówczas Lorenzo Medici; jego rządy przywróciły ład[...]

    Książka Assassin’s Creed: Renesans w listopadzie
  43. Lord of Ultima - strategia od EA za darmo

    [...] na powierzchni, jak też i w podziemiach. Główne zadania gracza to rozbudowa własnego miasta i rozwój armii[...]

  44. Najgorsze zoo na świecie - Army Of Two: The 40th Day

    [...]... Zapowiada się naprawdę ciekawa akcja. Przeniesienie głównego wątku fabuły do centrum miasta[...]

    Najgorsze zoo na świecie – Army Of Two: The 40th Day
  45. Need for Speed: World będzie największy w historii

    [...] do pamięci komputera. Oznacza to mniej więcej tyle, że przejazd z końca jednej części miasta na drugą będzie[...]

    Need for Speed: World będzie największy w historii
  46. Just Cause 2 - szczegóły na temat dema

    [...] terenie znajdą się pustynie, miasta i miasteczka, bazy wojskowe, pasy startowe, samoloty i dużo więcej[...]

    Just Cause 2 – szczegóły na temat dema
  47. Pac-Man honorowym obywatelem miasta

    Czy słyszeliście kiedyś o miasteczku Fairfield w amerykańskim stanie Iowa? Pewnie nie, ale zapamiętajcie tą nazwę. Pac-Man został jego honorowym obywatelem. Na tym nie koniec.

    Pac-Man honorowym obywatelem miasta
  48. To się nazywa R E K L A M A!

    [...] jeden z budynków miasta. Spójrzcie: Kampania reklamowa Sony ani przez moment nie słabnie[...]

    To się nazywa R E K L A M A!
  49. Japońska policja tworzy portrety pamięciowe dzięki... Mii!

    [...]. Przekonali się o tym przechodnie japońskiego miasta Kanagawa . Przedni ubaw mieli[...]

    Japońska policja tworzy portrety pamięciowe dzięki… Mii!
  50. Od zera do burzliwego bohatera - czy nieSławny: inFamous 2 popieści nas prądem?

    [...] dzielnicach miasta (zamiast tego strzelamy pociskami Tesli!). Graficznie i muzycznie jest wręcz wzorowo[...]

    Od zera do burzliwego bohatera – czy nieSławny: inFamous 2 popieści nas prądem?