podwieszany do sufitu
Kto ma najlepszy biust? [TOP 10]
Jeśli tytuł kogoś obraża, to trudno. Nie będę udawał, że ten wpis ma być czymś więcej niż tylko fantazją na temat rozmiarów miseczek niektórych bohaterek gier wideo… a raczej zawartości tychże miseczek. Twórcy gier wiedzą, że duży może więcej. Na przykład może sprzedać więcej gier. Oto kilka dowodów na potwierdzenie tej tezy. Czekam na Wasze propozycje. Podajcie ich dużo, to zrobimy drugą listę.
Samus Aran dojrzała od pierwszej gry, w której zdjęła z siebie swoje cybernetyczne wdzianko. Przybyło jej „kilka” pikseli, przefarbowała włosy, zmieniła kolor bielizny… Która wersja podoba się Wam bardziej?
Nie mam bladego pojęcia, jak Rachel z serii Ninja Gaiden robi te wszystkie przewrotki, skoki i salta z takim wyposażeniem, ale najwyraźniej jej ono nie przeszkadza. Mnie w sumie też nie.
Kobieta Kot z bijatyki Mortal Kombat VS DC Universe musi mieć jakąś nadludzką wytrzymałość i odporność na choroby. Kto to widział, żeby biegać z rozpiętą kurtką po dachach Gotham City! Zapalenie płuc murowane!
Agentka Jessica McCarney to po prostu zimna baba. Kto grał w Dead Rising 2, ten wie, o co chodzi.
Są blade jak ściana, mają poważne problemy z uzębieniem, a każdy, kto grał w Vampire: The Masquerade – Bloodlines, wie, że poziom ich wariactwa sięga sufitu. Ale każda z nich ma też mocne strony… widoczne gołym okiem.
Bohaterka King of Fighters: Maximum Impact szuka zemsty z powodu zamordowanych rodziców, ale trudno jej się chować za rogami przed wrogami, bo zawsze coś jej wystaje zza ściany ;)
Nie mam bladego pojęcia, jak podczas walk na ringu w grze Rumbe Roses pani Noble Rose udaje się zasłaniać sutki. To jest jakiś cud!
Wybranie jednej dziewczyny z Dead or Alive i dwóch części Xtreme Beach Volleyball to jak wybór Zofii. Ja się go nie podejmę. Nie każcie mi wybierać!!!
Główna „sucz” gry Sin: Episodes, której piersi były mniejsze tylko od jej ego. Prawdziwa femme fatale, którą prosimy, by potraktowała nas paralizatorem tylko po to, by móc spojrzeć na nią przed omdleniem jeszcze przez chwilę.
Na koniec postać, której zabraknąć nie mogło. Lara Croft nie była pierwszą bohaterką gier, która pokazała, że silne płuca to bardzo ważna sprawa w walce z bossami, ale była pierwszą, na którą śliniły się miliony nastoletnich nerdów. Panna Croft zapisała się na stałe w historii gier wideo, zapoczątkowując modę na silne, odważne i – co najważniejsze – cycate bohaterki! CHWAŁA JEJ ZA TO!
Co te gry robią z ludźmi. TOP 10 nerwowych graczy
[...] będziemy zbierali klawisze QWERTY z biurka, podłogi, ściany, sufitu... Dobrze, że GameBoy SP jest tani[...]




















