Herman Miller
Grają w dwa ognie w kolorowych kalesonach
Przebierają się za Mario, Sonica, postaci ze Street Fightera, nawet duszka z Pac Mana. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby ten zwariowany cosplay nie był odstawiany na polu do gry w dwa ognie.
Nazywają się 8-Bit Shit i na swoim profilu Facebooka piszą, że chcą:
sprawić by gra była zabawna, przez ubieranie niedorzecznych kostiumów ustylizowanych na postaci z gier wideo oraz picie dużych ilości gorzały.
I wszystko jasne. Te porąby po prostu chcą się dobrze bawić i raczej nie wygląda na to by miały jakiekolwiek hamulce. W drużynie z Los Angeles jest kilkanaście osób przebranych za Chun-Li, Ryu, Larę Croft, Sub Zero, Sakurę, Sonica i wiele innych postaci. Kapitanem drużyny jest Mike „Blanka” Miller, a jego zastępcą Mike „Luigi” Bonanno.
Gdy cosplay zmienia się w katastrofę…
Ciekawe czy takie stroje pomagają w zdekoncentrowaniu przeciwnika? Kolega widoczny poniżej chyba byłby w stanie zasiać we mnie ziarnko niepewności.
Więcej fotek znajdziecie na ich kanale Facebookowym. Przy okazji odwiedźcie też nasz.
[...] zwącego się Miller. Oczywiście długa droga do osiągnięcia celu, zaś w trakcie wędrówki zdarzy się niejedno[...]
![Metro 2033 – recenzja [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2010/03/Metro-2033-recenzja-210x168.jpg)











