gameplay
Idea siekania setek potworów to w sumie nie za dobry pomysł na grę, prawda? Będzie można się nudzić. Trudno stworzyć prawdziwe wyzwanie. Gra nie będzie miała sensu. I z kim w to w ogóle grać?
Uwierzcie lub nie, lecz byli tacy, co tak sądzili. Diablo budziło sporo zainteresowania, ale pamiętajmy, że nawet dziś ma etykietkę „nieczystego RPG-a”, gry, która umasowiła gatunek (choć to wierutna bzdura, w końcu laury należą się BioWare ;) ). A przecież Diablo udało się przede wszystkim pokazać potencjał multiplayerowy w grach dla jednego, stworzyć nową ewolucję RPG-a akcji, wspiąć się na szczyty popularności. I wywoływać wojny, jakich nie powstydziłoby się samo piekło.
Przeklęte miasto
Powracając do miasta Tristam, wędrowcy wiedzieli, że czeka ich ciężka przeprawa. Oto w podziemiach katedry, w sercu świętego miejsca przebudził się pan terroru, Diablo, przedwieczne zło czekające na moment, gdy do końca się uwolni. Królestwo Khanduras upada, drogi są zajęte przez mrocznych jeźdźców, zaś demony atakują nocami. Koszmary nawiedzają ludzi. Źle się dzieje w państwie duńskim, po prostu.
Oryginalnie, przed retconem ze strony Blizzarda gracz wcielał się w jednego z trzech tajemniczych wojów wywodzących się z Tristam. Już sam powrót do miejsca pochodzenia, aby pokonać czające się tam zło, budził we mnie ciekawość. Zaledwie trzy klasy postaci okazały się idealnymi archetypami wszelkich możliwych mieszanek. Wojownik, łucznik, mag. Po prostu i bez kombinowania, za to ze sporą możliwością zróżnicowania za pomocą sprzętu i statystyk. Nie ma co kłamać, że rozwój postaci w Diablo jest nieskończony i arcyskomplikowany, lecz jest mieszanką swobody i prostoty, której czasami brakuje wielu nowym grom.
Gra Blizzarda wydana 31 grudnia 1996 roku na PC, a w 1998 na MAC-a i PSX-a stawia nas przeciwko zastępom piekieł. Nas, czyli jednego z trzech wędrowców, samego lub z przyjaciółmi. Stajemy naprzeciw istoty tak potężnej, że była w stanie pokonać nawet swoje wieczne więzienie. Arcybiskup Lazarus, Król Leoric, młody książę padają ofiarami Demona, który łamie ich psychikę i niszczy spokojne Tristam.
Chociaż te skrawki informacji były większą częścią fabuły, jaką poznali gracze, to Diablo daleko do bezmyślnej siekaniny. Czytając księgi i słuchając mieszkańców, można się dowiedzieć nie tylko o wielkich i małych tragediach, ale także o postaciach i wydarzeniach, które poznaje się szerzej w Diablo II oraz Diablo III. O piekle, jakie może nadejść, jeśli nie zadziałamy.
Diabeł tkwi w szczegółach
Podobno pierwsze Diablo bardzo długo ewoluowało. Myślano nad walkami w turach, zbieraniem drużyny, opcjach dialogowych. Generalnie – o tradycyjnym jak na tamte czasy podejściu. Inspirowano się oczywiście Ultimą i Morią. Postanowiono zaryzykować i ryzyko opłaciło się jak rzadko w tej branży. Diablo poszło w stronę RPG-a akcji, stając się zarazem zupełnie innym RPG-iem akcji niż konkurencyjne. Chociaż pierwsze hack&slashe były już wtedy na rynku, to dopiero Diablo ubrał je w efektowną grafikę i ciekawszy system.
Oczywiście bzdurą jest pisać, że Diablo było pierwszym RPG-iem akcji. Wcześniej mieliśmy świetnego Ysa, Zeldy, Gauntlet, gry na PLATO i wiele, wiele innych. Ale dopiero Diablo wykorzystało mysz, dopiero Diablo skupiło się w pełni na walce, dopiero Diablo opracowało podstawy dla hack&slash z grafiką, muzyką, multiplayerem PvP. Miks rozwiązań znanych z innych gier (często prehistorycznych), papierowych RPG-ów oraz nowych pomysłów stworzył coś, co lubi się kopiować.
Lecz diabeł tkwi w szczegółach, które wciąż wyróżniają Diablo na tle konkurencji. W drobnostkach, których nie zauważa się, gdy gra już wciągnie, a które jednak decydują o jej jakości. Weźmy przykładowo potrzebę identyfikacji przedmiotów – kazała bohaterowi wracać do miasta, dzięki temu nie nudziliśmy się siekaniem stworów, bo musieliśmy „odpoczywać”. Albo sposoby wracania do miasta – kilka, z różnym wyczuciem czasu. Losowość lokacji niepozwalająca się nudzić i generowanie przedmiotów zapewniające ogromną zabawę systemem.
Diablo pokazało także pazur jeśli chodzi o micro-managing, bo po prostu wygrywał ten gracz, który wiedział, jak robić zapasy. Jedyne osoby, jakie spotkałem, którym gra się nie podobała… nie umiały w nią grać, źle planowały swoje zapasy, nie potrafiły wybierać przedmiotów.
Wspólna zabawa przybrała nowe wymiary – dla mnie PvP w pierwszym Diablo było ideałem do czasu Demon’s Souls. Ciekawe, bo miało trzy różnorodne klasy i przedmioty, stonowane, wcale nie najważniejsze. Kolejny aspekt, dla którego warto było wracać do gry. Diablo doskonale ogrywa mi się także ze względu na kooperację. Pokonywanie lochów razem na PC lub PlayStation wystawiało na próbę przyjaźnie, budowało przymierza, zaogniało konflikty – bawiło, działało na emocje, uczyło pokory. Wspomagać innych lub kraść im złoto. Wyprawiać się do piekła, by powracać do spokojnej, pięknej wioski.
Ze względu na swoją funkcję Tristam jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych lokacji w grach wideo. Nie chodzi tylko o wygląd tej osady, lecz o utwór muzyczny. O wytchnienie po miejscach przeklętych. O postaci, które naprawdę można polubić. I o miejsce, w którym pozostali ludzie nawet pomimo grożącego im zła.
Design gry przyciągał do niej – brudne, realistyczne sprite’y; wspaniała animacja oraz gęsta atmosfera odwiedzanych lokacji; katakumby, lochy, jaskinie i samo piekło wykonane jak nigdy dotąd. Design realistyczny, a jednak nierealny, przypominający inne gry, lecz znacznie mniej kolorowy, stonowany, żeby nie powiedzieć smutny. Do tego cierpiący wieśniacy, wrogowie zapowiadający okrutną śmierć i sporo nawiązań do tradycji judeochrześcijańskiej. Diablo, jak na tak rozrywkową grę, jest ciężkie klimatycznie. I dlatego je tak lubię.
W zasadzie trudno sobie przypomnieć jakiegokolwiek, poza wczesnym Gauntlet, hack&slasha, który okazał się wcześniej równie ważny, równie ciekawy i równie wciągający. W zasadzie to tej grze tak naprawdę zawdzięczamy cały gatunek klikanego action-RPG, popularyzację cRPG-ów w ogóle oraz śmiałe próby integrowania mutliplayera i single playera. Krótko mówiąc – Diablo to dla mnie ideał.
W pewien sposób te wszystkie przymioty Diablo stały się przekleństwem rynku – to, co mnie w nim jara do dziś, z czasem w sposób rozdmuchany stało się przekleństwem podobnych gier wideo. Slang, rzucanie się na przedmioty, skupienie się na zostaniu najlepszym, a olewanie otoczki, singla, klimatu, fabuły i po prostu zabawy. Gra Blizzarda dobrze to zbalansowała. Dziś często jest z tym problem.
Głosy cierpiętników
Pamiętam, jak pierwszy raz wkroczyłem do jaskiń. Ta muzyka! Piszcie, co chcecie, ale „Caves” to najlepiej wprowadzający w trans kawałek w grach wideo. Orgiastyczne jęki, niesamowity rytm – z jaskiń po prostu nie chciałem wychodzić. Ścieżka dźwiękowa stworzona przez Matta Uelmena okazała się klasą samą w sobie, dziełem w dziele.
Nie bez powodu do dziś gracze szaleją, słysząc te utwory – i niestety takiej muzyki w dzisiejszych grach brakuje. Powinny być gitary zamiast chórów, jęki zamiast pieśni, spokojne lub przerażające tony zamiast „epickiego” plumkania. Do diabła z nowościami. OST z tej gry jest najlepszym, co się przytrafiło w tamtym roku grom wideo. Chociaż dzisiaj się na to nie zwraca uwagi, to przecież voice acting i efekty dźwiękowe robiły piorunujące wrażenie – jest ich dużo, zapadają w pamięć i trudno je wybić z głowy.
W jedynce podoba mi się jeszcze jedna rzecz zagubiona w kontynuacjach. Tristam jest tam w zasadzie dziurą zabitą dechami. Miejscem, którym nie interesuje się żaden z wielkich tego świata, w którym wybucha piekło i beznadzieja, w którym jedyna pomoc, na jaką mogą liczyć mieszkańcy, to troje wędrowców powracających do miasta swojego dzieciństwa. Ludzie kontra piekło. Bez niepotrzebnego patosu, bez „Tristam to, Tristam tamto”.
Któż nie pamięta Butchera z jego „Ah, Fresh Meat!”? Któż nie pamięta gróźb Leoricka? Komnaty pełnej rozczłonkowanych zwłok? Szaleństwa Lazarusa? Odgłosu wydawanego przez upadające złoto? Diablo usiekłem wiele razy. Na PC i na konsoli. Sam oraz w kooperacji. Na padzie i myszą. Losowość tej gry, atmosfera generowana w ciemnych podziemiach, świetna ścieżka dźwiękowa i interakcje z ludźmi zapewniały mi zawsze inną zabawę. Świetną zabawę. I chociaż dzisiaj część uroku piekielnego Diablo prysła, kilka rozwiązań mnie już tak nie bawi, to gra wciąż jest dla mnie najlepszym tytułem Blizzarda.
Kolejny przykład perfekcji w swojej klasie. Tak samo jak Chrono Trigger czy Fallout 2 robiły wszystko idealnie w swoim typie RPG, tak Diablo jest perfekcją w swoim. Jest sieczką, bez wątpienia, ale sieczką ciekawą, rozbudowaną, arcyklimatyczną oraz niespotykanie niepokojącą. Sieczką z pomysłem – i jego godnym wykonaniem.
„I can see what you see not / Vision milky then eyes rot / When you turn they will be gone / Whispering their hidden song / Then you see what cannot be / Shadows move where light should be / Out of darkness, out of mind / Cast down into the Halls of the Blind.”
Historia to smutna
Rzadko pisze się o wersji konsolowej Diablo. Szkoda. To bardzo dobra gra także na konsoli oraz dowód na to, że kiedyś konwersje zaskakiwały nawet wyjadaczy. Na PSX-ie nie było Internetu, lecz była kooperacja obok siebie. Był wyższy poziom trudności i dodatki w grafice, w postaci odbić w wodzie oraz kruków (coby w Tristam było jeszcze smutniej!). Ze względu na sterowanie – świetne zresztą – gra się w nią inaczej i szczerze polecam taką odmianę. Dłużej o wersji Diablo na PlayStation napisałem na Gameplay. Oczywiście taki hit doczekał się także dodatku w postaci Hellfire, o którym można powiedzieć tyle, że był dobry i był niepotrzebny.
Krótko o sequelach – Diablo II jest tytułem popularniejszym. Dla mnie jednak poszło za bardzo w stronę gry w PvP, utraciło przy tym sporo klimatu. Zamiast lochów dżungle, zamiast poczucia grozy śmieszne stworki, zamiast tajemniczej historii trochę taniego fantasy. To świetna gra, ale nie dla takich graczy jak ja. Trójka, w momencie, w którym jestem, to dziwna mieszanka. Design kompletnie mi nie odpowiada – mroczny realizm zastąpiono WoWowymi karykaturkami, ale gra odwołuje się co chwilę do Diablo I, za co ma u mnie sporego plusa.
Diablo doczekało się także następców w postaci mocno zainspirowanego (i zakonspirowanego!) „kontynuatora”, jakim jest Path of Exile, ciekawego Torchlight, tony podróbek, dobrego Dark Alliance 2, choć dla mnie żadna gra na rynku nie dorównała oryginałowi. Może dopiero jakiś hack&slash From Software by to zmienił. Może.
Ostatni będą pierwszymi
Diablo nie bez powodu wyciągnęło Blizzard na szczyty. Czasy sprzed pierwszego Diablo, sprzed WarCrafta II to ciemna prehistoria firmy, która prawie nikogo już nie obchodzi. Czasy po Diablo I to zmiana całej branży. Branży, która pokazała, że tytuły odważne, ciekawe i skupione na dopieszczaniu elementów dla dobra klienta mają wspaniałą przyszłość. I chociaż dużo można pisać o dzisiejszym Blizzardzie, nie można odmówić mu jednego – tworzy legendy. Legendy, które wywołują ciary na plecach:
„The Soulstone burns with Hellfire as an eerie red glow blurs your vision. Fresh blood flows into your eyes, and you begin to hear the tormented whispers of the Damned. You have done what you knew must be done. The essence of Diablo is contained for now.
You pray that you have become strong enough to contain the Demon and keep him at bay. Although you have been fortified by your quest, you can still feel him, clawing his way up from the dark recesses of your soul. Fighting to retain control, your thoughts turn toward the ancient, mystic lands of the Far East. Perhaps there, beyond the desolate wastes of Aranoch, you will find an answer.
Or, perhaps… salvation?”
Klimat beznadziei i przegranej sprawy zdawał się ciągle obecny przy pierwszym przechodzeniu Diablo. Bałem się, levelowałem na siłę, wczytywałem się w księgi, chociaż strach towarzyszył mi, nawet gdy widziałem, jak moja postać rośnie w siłę. W końcu czym jest śmiertelnik wobec bezdusznego Demona? Kim jest nastolatek wobec mocy piekła?
Miałem rację – to, jak skończyli jego bohaterowie, nie jest niczym przyjemnym, jednak jest czymś świeżym w świecie gier wideo. Nie ma tutaj bohaterów idących w stronę słońca. Nikt nie wygrywa dziewczyny, nikt nie zostaje królem. Nie, oni zostają szaleńcami opętanymi przez zło, z którym walczyli, ich zwycięstwo jest jedynie czasowe, a co gorsza – oni sami już się nim nie nacieszą. Tristam płonie, bohaterowie giną, świat zostaje spaczony. Diablo powraca.
Warto zajrzeć:
[...] męczący gameplay. Niemniej to ciekawa, dobra gra, którą recenzowaliśmy już na Gadżetomanii. Obecnie[...]

[...], którego nie mogę przestać polecać. Pisałem już o serii dla gameplay , napisałem recenzję Ys: Oath In Felghana[.] w moim artykule na Gameplay lub na Hardcore gaming . Zapomnijcie o kłótniach dotyczących Mass Effect 3[...]

Nowe screeny z Assassin’s Creed III
[...] jest płynna, brutalna i satysfakcjonująca . Mam nadzieje, ze szybko dostaniemy oficjalny gameplay. Jak Wam[...]

[...]. Konsolce kosztującej grosze. Recenzja Ys Oath In Felghana na gameplay.pl Recenzja Persona 2 na jawne[...]

[...] krytyczne spojrzenie na dwójkę przygotowane przez jednego z blogerów Gameplay). „Nie interesuje mnie twoje[...]

[...] jest więcej filmów z zapisu rozgrywek z The International DOTA 2 Championships.Gameplay można też obejrzeć[...]
Call Of Juarez: The Cartel - nowy gameplay
[...] z Best Buy.Premiera gry na PC, PS3 i X360 22 lipca.A na deser inne materiały o grze. Zwiastun Gameplay [...]

Alice: Madness Returns - tak to wygląda w grze!
[...] Mam wielką przyjemność zaprezentować Wam pierwszy gameplay z Alice: Madness Returns[.] . A dodatkowo dorzucam najnowszy trailer gry. Ten gameplay został nagrany podczas GDC (Game Developers[...]

Metro Last Light - inflitracja wrogiego obozu
[...] już teaser , nadszedł czas na gameplay. Zapraszam do infiltracji obozu nazistów XXI wieku. Zobaczycie[...]

Tysiąc najlepszych utworów muzycznych z gier wideo
Hardcore Gaming, jedna z największych i najważniejszych stron dotyczących starszych gier wideo, przeprowadziła głosowanie na tysiąc najlepszych utworów muzycznych z gier wideo wszech czasów. Wyniki są zaskakujące jak na zachodnią stronę, ale sam wybór kawałków bez wątpienia pierwszorzędny.

Druga część historii Mortal Kombat [wideo]
Tym razem Mroczny Arhon z arhn.eu zajął się kultowym już Mortal Kombat 2 – najważniejszą częścią Smoczej Serii. Bardzo dobre wideo prezentuje nie tylko kulisy drugiej odsłony Mortal Kombat, ale także wszelkie ciekawostki związane z produkcją sequela.
![Druga część historii Mortal Kombat [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/02/Mortal-Kombat-plsying-daily-135x84.jpg)
W 2012 smartfony dostaną fantastyczne jRPGi
Dominacja smartfonów nad handheldami staje się coraz bardziej faktem, nie jedynie pobożnym życzeniem fanów tych maszynek. Paradoksalnie duży wpływ mają na to konwersje z konsol stacjonarnych oraz przenośnych. W roku 2012 dołączy do nich jedna z najlepszych gier jRPG ostatnich lat.

Najpiękniejsze gry 2D: Pożegnanie
[...] lokacje pełne sekretów, wymagający gameplay, inteligentne powroty do znanych lokacji, sporo inspiracji[...]

[...] nie przypomina Resident Evil, ale ostatni gameplay oraz trailery zachęcają do sprawdzenia. Przenośne[...]
![To rok Resident Evil [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/01/ResidentEvil6_new_01-600x253-270x113.jpg)
[...] I jeszcze zwykły gameplay bez zbędnego montażu. [...]

Moskwa w ruinach, ludzie pod ziemią – to już poznaliśmy w Metro 2033. A co będzie się działo w Metro: Last Light? Obejrzyjcie 12-minutowy filmik z rozgrywki.

Shadowgun – niesamowity filmik z E3 [wideo]
[...] komputerowych pojawili się developerzy z branży mobile. Ekipa MadFinger Games podczas E3 pokazała gameplay[...]
![Shadowgun – niesamowity filmik z E3 [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/external/ceeb78acca1b8e90a811c505e46ee298.jpg)
Czy gameplay z Killzone 3 kopie zady?
Gracz dał w jednym z komentarzy cynk o filmiku z „Killzone 3″ – grze, która jego zdaniem „kopie zady konkurencji”. Zgadzacie się? Moim zdaniem jest trochę nudnawo…

Deus Ex: Human Revolution - tak się w to gra!
[...] się gameplay. Na podstawie tego, co widzę, mogę ocenić, że ten tytuł ma spore szanse namieszać na rynku i stać[...]

Dead Island - Xian Mei z maczetą w ręku [gameplay]
Xian Mei to pracownicza Royal Palm Resort. Urodziła się w Chinach, ale chciała poznać innych ludzi, kraje i ich kulturę. Zamiast tego musi wycinać zombiaki za pomocą maczety, tasaka i noży.
![Dead Island – Xian Mei z maczetą w ręku [gameplay]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/07/Dead-island-270x150.jpg)
Black Ops - 41 zabójstw bez straty życia
[...] Wpadł mi w ręce ciekawy filmik z rozgrywki w CoD: Black Ops. Prezentuje on gameplay belgijskiego[...]

Batman: Arkham City - aż 12 minut gry
Dla wszystkich, którzy nie mogą się już doczekać kontynuacji przygód Mrocznego Rycerza, mam filmik prezentujący dwanaście minut gameplaya tej produkcji. Rzucicie okiem?

Wypasiony gameplay z Bulletstorm
[...] z Tokio Game Show. Przegapiłem ten filmik wcześniej, a pokazuje tak kozacki gameplay, że żal byłoby[...]

Fajne filmy z Wiedźmina 2 od konkurencji
[...], gameplay, tło... jest wszystko, czego geekom trzeba. Najpierw Tomek Gop z CD Projekt RED opowiada[...]

Świeże detale i wideo z Tekken Tag Tournament 2
[...] zobaczyć najnowszy gameplay z gry, a także zapoznać się ze świeżymi wiadomościami, które dla Was[...]

Duke Nukem bawi się wibratorem, a dziewczyny całują
Duke to twardziel i macho, więc wiadomo, że kobiety na jego widok powinny padać na kolana. I nietrudno się dziwić, że w wyczekiwanym, na poły mitycznym już Forever, pojawia się kilka scen i przedmiotów dla dorosłych graczy. Na przykład dildo z prześlicznym, „atomowym” symbolem albo całujące się uczennice. Chcecie zobaczyć?

Gacek w akcji. Gameplay z Batman: Arkham City [wideo]
Zło w Gotham nie śpi, więc i Mroczny Rycerz nie ma czasu na odpoczynek. Dopiero co rozprawił się z hołotą w Arkham, a już musi wyjść na ulice i klepnąć w tyłek Kobietę Kota. „Batman: Arkham City” zapowiada się rewelacyjnie.
E3 2011: gameplay z Gears of War 3
Jakimś cudem nie wrzuciłem jeszcze dla Was filmów z E3 pokazujących nową rozgrywkę w trzecich Gearsach. Jest to o tyle dziwne, że na tę grę ślinię się jak dziecko na grzechotkę. Rzućcie okiem na gigantycznego stwora masakrowanego przez ekipę największego Pudziana wśród bohaterów gier wideo. Fragmenty nowej prezentacji widzieliście już 6 czerwca. Teraz jest więcej, dłużej i groźniej!

E3 2011: Resistance 3, wysadzamy St. Louise [gameplay]
Syreny jak z Wojny światów, latające transportery jak z Half Life 2 i totalna rozpierducha jak w kinowych Transformerach. Resistance 3 to wielki miszmasz znanych motywów, ale w jakim wydaniu! Dla tej gry mógłbym kupić PlayStation 3.
![E3 2011: Resistance 3, wysadzamy St. Louise [gameplay]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/06/Resistance-3-270x148.jpg)
E3 2011: Shepard powróci w Mass Effect 3
[...] prezentujący gameplay. Przypominam, że na Xboxie 360 gra będzie obsługiwała Kinecta . Premiera 6 marca 2012[...]
E3 2011: ekipa Fenixa wypruwa flaki na 5-minutowym filmie
[...] gameplay pokazujący, jak bawi się Marcus Fenix w otoczeniu swoich kumpli po fachu. Xbox 360 Games - E3[...]
E3 2011: Battlefield 3 nadjedzie 25 października
[...]. Dla fanów gry DICE mam też gameplay. [...]
nieSławny 2 w osławionym już demie
[...] wideo prezentujące gameplay z całego dema. Miłego seansu. PS Każdy, kto zakupi inFamous 2, otrzyma[...]

Battlefield 3 - czysty gameplay
Pierwszy filmik z trzeciego Battlefielda został tak przemontowany, żebyśmy mieli ochotę na więcej. Teraz pojawił się materiał, który nie wywołuje już ataku epilepsji, za to pokazuje czystą rozgrywkę.

Battlefield 3 - pierwszy filmik z rozgrywki
Mam przyjemność zaprezentować pierwszy filmik z Battlefield 3 z fragmentami rozgrywki. Zobaczcie, jak będą wyglądać misje w Kurdystanie.

[...] tej chwili, to zajrzyjcie do rozwinięcia wiadomości, gdzie znajdziecie gameplay właśnie z owego dema[...]

Far Cry 3 - inna droga przez las [wideo]
[...] nam ten sam fragment gry, ale z nieco innej strony. Gameplay poniżej. Gra zapowiada się rewelacyjnie, ale Far[...]
![Far Cry 3 – inna droga przez las [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/07/Far-Cry-3-270x149.jpg)
Dead Space 2 - gorrrący gameplay z Gamescon!
[...] gameplay'a. Trailer Dead Space 2 - się dzieje, oj, się dzieje... Gra ukaże się na PC, PS3, X360[...]

Trailer I Am Alive - oglądajcie, póki jest
[...] Saboteur). Gameplay zapowiada się dość typowo.Mam jednak cały czas nadzieję, że będzie to tytuł[...]

Guild Wars 2 wygląda znakomicie [wideo]
[...] gameplay.http://www.youtube.com/watch?v=9mXF0cYkltw&feature=related- czytamy o tytule na Wikipedii.Na drugim filmie słychać komentarz Ree Soesbee, jednej z twórczyń[...]
![Guild Wars 2 wygląda znakomicie [wideo]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/08/Guild-Wars-2-242x168.jpg)
Pro Evolution Soccer 2011 - gameplay
[...] odsłony tych piłkarskich serii wskażą w końcu zwycięzcę? Tego póki co nie wiem, ale przyznam, że gameplay[.] najciekawsze momenty wirtualnego starcia Argentyny z Portugalią. Jak się Wam podoba gameplay? [...]

Alice: Madness Returns - pierwsze 10 minut gry
Czy Alice: Madness Returns będzie hitem i dorówna poprzedniej odsłonie? Hmm… Patrząc na pierwsze dziesięć minut rozgrywki, trudno wnioskować o takich rzeczach. Ale wiadomo za to, czego się spodziewać, więc zapraszam do obejrzenia.

Hard Reset - polski wymiatacz? [gameplay]
O grze Hard Reset zdania są podzielone. Jedni mówią, że będzie to kolejny po „Painkillerze” hicior z Polski, który pokaże, że co jak co, ale strzelani FPS to my robić umiemy. Inni narzekają, że w grze czuć taniochę. Swoje zdanie możecie wyrobić oglądając kilka minut rozgrywki.
![Hard Reset – polski wymiatacz? [gameplay]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/external/b707ab3c52c549c23e379ffecec64d01.jpg)
[...] nie wygląda już powalająca, a gameplay wydaje się dość prymitywny. Ale daję mu szansę, bo to w końcu id[...]

Gyros dla wszystkich - wideo z multi Gears of War 3
[...] jest najnowszy gameplay. Gears of War 3 - brutalny, ale zapierający dech gameplay Warto przypomnieć[...]

E3 2011: Ninja Gaiden III - Ryu szykuje sałatkę [trailer i gameplay]
[...] gameplay w postaci czterech filmów. I tutaj jest już znacznie lepiej. Widać, że to stary, dobry Gaiden[...]
![E3 2011: Ninja Gaiden III – Ryu szykuje sałatkę [trailer i gameplay]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/06/Ninja-Gaiden-III-270x148.jpg)
E3 2011: Nowe Uncharted na PS3 i PSV [gameplay]
[...] miasta Irem o tysiącu filarów.Na deser jeszcze czysty gameplay prosto z hali targowej. Woda wygląda[...]
![E3 2011: Nowe Uncharted na PS3 i PSV [gameplay]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2011/06/Uncharted-197x168.jpg)
Max and the Magic Marker – recenzja
[...] serca mobilnych graczy. Czy nietuzinkowy gameplay wypadł tak samo dobrze na iPhonie? [...]

Tym razem to nie fragmenty, ale pełne 12 minut czystej rozgrywki z trzeciego Battlefielda. Demko widziało już na żywo wielu dziennikarzy i wrażenia były bardziej niż pozytywne, chociaż twórcy mogli by wreszcie pokazać coś nowego. Ciągle oglądamy sceny z tego samego etapu dla jednego gracza. Na samym końcu jest tylko kilka urywków z innych fragmentów gry.

















![Volvo V40 i poduszka powietrzna dla pieszych [aktualizacja]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/03/Volvo-V40-2-204458-252x168.jpg)


