Oficjalna przeciętność kontra fanowski czad – możliwości Kinecta

Oto kolejny przykład tego, że oddanie Kinecta w ręce fanów programowania było znakomitym pomysłem. To właśnie hobbystyczne przeróbki sprzętu Microsoftu są najciekawsze. Nieoficjalnie Kinect odczytuje język migowy. Oficjalnie pozwoli na pogranie w Hole in the Wall. I kto ma lepsze pomysły na wykorzystanie sensora Microsoftu?

Wiem, że producenci gier muszą zarabiać kasę, ale póki co nie widziałem żadnej produkcji, która rzuciłaby mnie na kolana pod względem kreatywnego użycia rozpoznawania ruchu. A przecież możliwości są o wiele większe niż stworzenie cyfrowej wersji teleturnieju Hole in the Wall.

Jak wygląda zmiksowany Kinect?

Gra pojawiła się już na liście niemieckiej organizacji przyznającej kategorie wiekowe, więc jest w drodze. Kiedy dokładnie się pojawi, nie wiadomo, ale na pewno będzie to hicior większy niż Modern Warfare ;)

Z drugiej strony barykady mamy majsterkowiczów, którzy za pomocą Kinecta są w stanie odczytać język migowy.

Twórcy tej przeróbki wykorzystują otwarte biblioteki openNI i NITE do śledzenia dłoni, łokci i ramion. Następnie posługują się biblioteką FANN (Fast Artificial Neural Network) wykorzystywaną w systemie rozpoznawania. Póki co system jest w stanie rozpoznać zwroty odpowiadające za „cześć” i „przepraszam”.

Musimy nagrać więcej ruchów, by nauczyć system rozpoznawania innych słów/gestów – piszą twórcy.

Wraz z nadejściem Kinecta Microsoft zapowiadał rewolucję. I miał sporo racji. Szkoda tylko, że póki co widać ją głównie w nieoficjalnych przeróbkach.

Tablica informacyjna sterowana Kinectem na polskim lotnisku

Więcej na ten temat: Microsoft Xbox 360, Kinect

Kategoria posta: Aktualności, Modding

Źródło: Kotaku · gamesetwatch.

Tagi: gry ruchowe, język migowy, Kinect

Regulamin komentowania

Zadbaj o swoje zdrowie z Kinectem!
Zadbaj o swoje zdrowie z Kinectem!

Zamknij