Tester gier – jak nim zostać w Polsce?

Jestem pewien, że każdy z Was przynajmniej raz w życiu pomyślał o pracy jako tester gier. Skoro ktoś może płacić za granie w gry, to dlaczego nie spróbować? Dobrych powodów może być kilka, a nawet kilkadziesiąt. Jak pracuje w Polsce tester gier i jak nim zostać w kraju nad Wisłą?

Jednej wspólnej procedury niestety nie ma. Praca testera oczywiście wiąże się bezpośrednio z samymi grami wideo, dlatego każdemu przyszłemu testerowi polecamy grać jak najwięcej. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku i umiaru – nie macie co liczyć na zawód testera, jeśli nie uda Wam się zdać matury.

The Tester – reality show dla graczy na PlayStation Network

Poza tym przyszły tester gier powinien udzielać się na wszelakich możliwych forach internetowych, blogach, stronach branżowych, które mają związek z grami. Właśnie tam często firmy zajmujące się grami poszukują potencjalnych kandydatów do pracy testera. Strony takie warto także śledzić z innego powodu – zawierają wiele nowinek z branży, często są na nich także ogłoszenia producentów oprogramowania. Ci ostatni często rozsyłają w informacjach prasowych oferty pracy dla przyszłych testerów.

Mogę śmiało stwierdzić, że jesteście na z góry wygranej pozycji. Dlaczego? Każdy z Was jest przecież hardcorowym graczem, a to, że tu zaglądacie, oznacza, że chcecie wiedzieć, co w trawie piszczy, i szukacie ogłoszeń dotyczących pracy testera (może?). Producent gier właśnie w takich środowiskach może zarzucać swoją sieć, starając się złowić jak najwięcej.

Jak wygląda praca testera od kuchni? Jest to posada, która może od Was wymagać sporo poświęceń. Przede wszystkim zaczynając „zabawę” w roli testera, można zapomnieć o standardowym, 8-godzinnym dniu pracy. Otrzymujecie zadanie, które trzeba wykonać (np. odpal poziom 1, ukończ go, wejdź do menu, przesuń suwak X na pozycję Y, wróć do poziomu, podskocz 22 razy w miejscu Z i opisz, co się wydarzy). Dopóki się go nie ukończy, nie ma co liczyć na taryfę ulgową. Miejsce pracy stanie się dla Was drugim domem – będziecie tam mieli swój własny kąt do spania, toaletę, minikuchnię, a włoska pizzeria za rogiem będzie się utrzymywać na rynku tylko dzięki temu, że mieszkacie w okolicy.

The Witcher: DuelMail, beta-testy dla każdego

Koledzy z biura z pewnością często pomogą, jednak nie zapominajcie, że to właśnie oni będą na Was wieszać psy – w końcu to testerzy wytykają im błędy! To przez Was premiera gry się przesuwa, bo znowu udało się wykryć jakiś błąd, ale hej! O to tutaj przecież chodzi – tak pracują testerzy gier.

Zanim więc odpowiecie na ofertę studia developerskiego, które poszukuje testerów, warto rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”. Jeśli jesteście gotowi do poświęceń, lubicie dokonywać niemożliwego, chcecie szarpać w jedną i tę samą grę nawet przez pół roku (dzień w dzień!), no i do tego wszystkiego chętnie zobaczylibyście własne nazwisko w creditsach gry, to ta praca jest zdecydowanie dla Was!

W kraju nad Wisłą raczej nie jest łatwo zostać testerem, ale wynika to z obecności małej liczby producentów oprogramowania rozrywkowego. Jeśli jednak spróbujemy, to może nam się udać znaleźć coś naprawdę ciekawego. Przykład? Po zwykłym wpisaniu w przeglądarkę frazy „tester gier” otrzymujemy dziesiątki stron, które kierują do konkretnych ofert pracy. Wiele z nich jest już archiwalnych, jednak samo ich istnienie wskazuje na to, że w Polsce jest praca dla testerów. Często w formie bezpłatnego stażu, ale jeśli tylko uda nam się wykazać, możemy liczyć na stałe zatrudnienie.

Tak jest na przykład w Can’t Stop Games z Wrocławia. Również mieszkańcy stolicy mogą liczyć na podobne oferty – wymagania zazwyczaj nie są zbyt wysokie (dobra znajomość angielskiego, komunikatywność czy ogólne zainteresowanie grami), ale trzeba się liczyć z tym, że nikt nam nie da gry do domu. Testowanie odbywa się w siedzibach firm, dlatego też kluczem do sukcesu może być Wasze miejsce zamieszkania.

Dla chcącego, nic trudnego – jeśli tylko poszukacie i będziecie cierpliwie czekać, z pewnością uda Wam się ustrzelić ciepłą (i przyjemną?) posadkę testera. Techland niebawem wypuści na rynek nową grę Call of Juarez. Może to jest właśnie Wasza szansa na zostanie testerem?

Regulamin komentowania

  • Kalczuk12345

    Świetna sprawa. Jako miłośnik gier chciałbym spróbować sił w takiej robocie. Spędzać czas nad tym co się na prawdę lubi i ogarnia dobrze. Pewnie mogłoby być tak, że przez taka prace te hobby zbrzydło by po pewnym czasie Psychol komputerowy kalczuk12345@wp.pl

  • Dany322

    Granie moim życiem i nigdy nie zbrzydnie.:)) Jeść grac i czasami spać:) dany322@wp.pl

  • Mtlgm

    mam 22 lata od 7 roku życia spędzam większość czasu przed komputerem. Przeszedłem większość znanych mi gier. Podchodząc do każdego nowego tytułu szykuję się jak czytelnik przed rozpoczęciem czytania kolejnej książki. Zwykle zaczynam od najtrudniejszego poziomu ponieważ stosuję się do zasady: „Grając z lepszym przeciwnikiem stajesz się lepszym graczem”. Przechodząc kolejne etapy wyszukuję podobieństw między mechanikami gier tego samego gatunku. Trafiając na błędy i niedociągnięcia które moim zdaniem zmniejszają grywalność szukam alternatywnych rozwiązań dla tych które wybrali autorzy. Nie wysyłam często swoich sugestii do autorów, ale zauważam w kolejnych patchach poprawki zgodne z moim tokiem myślenia.  Mogę bez wahania stwierdzić, że doskonale nadaję się do roli testera gier. Dajcie mi namiar a udowodnię że jestem strzałem w dziesiątke!  

  • Killerek132

    ja dostałem komputer na komunię od tamtej pory nigdy się z nim nie rozstawałem a mam 20 lat, przeszedłem i przechodzę większość znanych gatunków gier jak np. NFS w którego gram od 3 części, ostatnie jednak wydania poza grafiką według mnie są totalną klapą NFS skończył się po Carbonie no jeszcze Pro Street był znośny reszta to klapa, ja np. zastanawiam się dlaczego panowie z EA nie zwrócą się o pomoc do twórców gry Race Injection Shift ma bardzo dobrą grafikę brakuje mu tylko porządnego prowadzenia jakie znajdziemy w Race Injection, w tym przypadku połączenia Shift grafika + sterowanie Race Injection daje nam grę roku, bez najmniejszych wątpliwości, jest to tylko jedna z moich myśli podałem tytuł NFS bo jest bardzo znany i wszyscy będa wiedzieli o co chodzi jednak mam pomysły na poprawę wielu innych znanych tytułów gier.Pozdrawiam killerek132@vp.pl

  • KokokoSpoko

    Ciagle Grac Jeść Pić Grac I czasem Spać

Cliffy B. mówi mądre rzeczy, bo japońskie gry są wciąż świetne
Cliffy B. mówi mądre rzeczy, bo japońskie gry są wciąż świetne

Zamknij