Najlepsze sposoby na wytrzymanie nocy bez łykania prochów
Zaczynamy od standardu. Cola to najlepszy przyjaciel nocnego GRRRacza. Uwierzcie lub nie, ale ona nie służy tylko do usuwania rdzy i walki z klątwą faraona podczas urlopu w Egipcie. Można ją też pić dla smaku... i kofeiny. Jedyny minus to konieczność robienia częstszych przerw na siku. Coś za coś.