Need for Speed: Hot Pursuit będzie bezpłciowy

Need for Speed: Hot Pursuit

Do tej pory seria Need for Speed zazwyczaj (przynajmniej ostatnie odsłony) miała jako taką fabułę. Może nie przypominała ona zawiłością książek Kinga, ale była. W Hot Pursuit, który stworzyło studio Criterion, nie będzie żadnej historii. Nie będzie niczego. Totalna bezpłciowość.

Czy dobrze, czy źle? To już ocenią sami gracze. Muszę przyznać, że jakoś nigdy specjalnie nie przywiązywałem dużej wagi do fabuły NFS-ów. To raczej samochody i wyścigi były (sic!) motorem napędowym, a opowiadana historia stanowiła zaledwie tło.

Need for Speed: Hot Pursuit – pojazdy

Uważaliśmy, że nie ma potrzeby umieszczania w grze jakiejś historii. Jeśli jesteś gliną, to twoim zadaniem jest wspinanie się po szczeblach kariery, podczas gdy kierowca wyścigowy chce zawsze stawać na najwyższym szczeblu, osiągając coraz wyższe rangi.

Zamiast kariery twórcy skupią się na samych wyścigach. Wcielając się w policjanta, będziemy mogli brać udział w nagłych pościgach, ale także w zorganizowanych łapankach. Tymczasem kierowca podda się próbie czasu, stanie w szranki z innymi zawodnikami czy za wszelką cenę będzie się starał zgubić policyjny ogon. Można to więc nazwać „karierą”.

Więcej na ten temat: Need for Speed: Hot Pursuit

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: eurogamer

Tagi: Need for Speed, wyścigi

Regulamin komentowania

Asus N56VM – multimedialna piętnastka z Ivy Bridge [test]
Asus N56VM – multimedialna piętnastka z Ivy Bridge [test]

Zamknij