Nie zapominajcie o filmowym Bioshocku!
Ostatni raz o ekranizacji Bioshock pisałem ponad rok temu – produkcja została wtedy wstrzymana ze względu na problemy z budżetem. Okazuje się jednak, że producent (już nie reżyser) Gore Verbinski nie poddaje się i jest zdeterminowany ruszyć dalej z projektem. Co więcej, film zapowiada się na naprawdę wierną i mocną ekranizację.
Verbinski porzucił reżyserię na rzecz Juana Carlosa Fresnadillo (28 dni później). Z jednej strony to dobry wybór, ale z drugiej jego praca nad Bioshock stoi pod znakiem zapytania – filmowiec rozpoczął niedawno realizację filmu Intruders (w roli głównej Clive Owen i Daniel Brühl). Nie ma się jednak co martwić, gdyż według Verbinskiego angaż Fresnadillo jest pewny. Jedynym problemem jest oczywiście nadal budżet.
Staramy się. Problem z Bioshock jest taki, że to film w kategorii R, dziejący się pod wodą i na dodatek horror. To naprawdę drogi film w kategorii R. Z reżyserem Juanem Carlosem staramy się zmniejszyć budżet, ale chcemy pozostać wierni fanom oryginału. To musi być R, mocne R. Nie chcemy go ugrzecznić, nie chcemy kategorii PG-13. Ma być naprawdę ostry.
Nie przypomina Wam to problemu z ekranizacją W górach szaleństwa? Bądźmy jednak dobrej myśli. Jeśli oba projekty dojdą do skutku, czekają nas dwie mocne produkcje. Na dowód parę strasznych scen z gry Bioshock, które świetnie sprawdziłyby się w filmie.









![Dark Scavenger, czyli małe jest piękne [recenzja]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/Screenshot-E-284872.jpg)



![Najgorszy czy najlepszy fotograf szkolny na świecie? [wideo]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Nie-ma-czegos-takiego-jak-Niebo-dla-Zwierzatek-56177-270x151.jpg)
![Abecadło [giveaway]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/abesadlo-43166-224x168.jpg)



