TOP 10 najlepszych broni w historii gier

Svadilfari via flickr.com

fot. Svadilfari via flickr.com

Broń. W wielu grach jest to nasz podstawowy przedmiot. Bohater może nie wymagać wody, czy jedzenia, ale broń jakąś mieć musi. To rzecz oczywista. Broń może przybierać różne formy. Dla niektórych idealnym orężem może być łom czy klucz francuski. Są także tacy, którzy nie potrafią się obejść bez wyrzutni rakiet lub potężnego granatnika. Postanowiłem przyjrzeć się kilkudziesięciu broniom z różnych gier, z czego wybrałem 10 elitarnych egzemplarzy. Są to zabawki, które: A) zna prawie każdy; B) prawie każdy miał z nimi do czynienia; C) robią niezłą rozpierduchę. Do dzieła!

10. The Energy Sword (m.in. Halo 2 na Xboxa)

Podwójne ostrze Energy Sworda wygląda po prostu niesamowicie. Do tego ciekawa tekstura, która sprawia, że broń wręcz emanuje energią. Co prawda nie pozwalał on walczyć z przeciwnikami na dystans, ale w zbliżeniach nikt nie miał z nim szan. Wiele osób porównuje go do piły łańcuchowej, lecz moim zdaniem Energy Sword wypada ciekawiej. Może piła już się zbytnio przejadła? Ile to można bawić się w niepoprawnego politycznie drwala…

Battlefield: Bad Company 2 – jak zburzyć budynek nożem?

9. Railgun (seria Quake)

Pierwszy raz zadebiutował w drugiej odsłonie Quake. Można go nazwać futurystyczną snajperką. Broń ta wystrzeliwuje pociski tajemniczej energii, która penetruje pancerz i ciało przeciwnika. To jednak nie koniec jej zalet. Taki pocisk może następnie unieszkodliwić kolejnego wroga, który stoi na linii jego lotu i następnego, i następnego. Jedynym problemem było opanowanie tej giwery, gdyż wymagała ona naturalnego instynktu. Nikt przecież w Quake nie miał czasu na campowanie i precyzyjne celowanie.

8. Gravity Gun (Half-Life 2)

Trzylatka zabiła się myląc pistolet z Wiilotem

Nic nie zastąpi Gravity Guna. Nie pamiętam innej broni, która pozwalała ciskać w przeciwnika palącymi się beczkami z paliwem, ostrzami piły czy eksplodującymi zbiornikami z dwutlenkiem węgla. Lista możliwości była wręcz nieograniczona. Tylko od naszej wyobraźni zależało to, jak pokonamy przeciwnika przy użyciu Gravity Guna. Świetna broń, pozwalająca kontrolować potyczkę od początku do końca.

7. Metal Gear Mk. II (Metal Gear Solid 4)

Jeśli lubisz kontrolować pole walki z ukrycia, Metal Gear Mk. II będzie dla ciebie idealnym rozwiązaniem. To właśnie GRRRacz zarządza tym botem, który pozwala eliminować przeciwników za pomocą elektrycznych ładunków. Choć niektórzy uważają, że nie jest to najlepsza broń Snake’a, to ja jestem zdania, iż Metal Gear Mk. II pozwala nieco się zabawić. Dzięki temu narzędziu wniesiemy do gry trochę cennego humoru. Polecam spróbować.

6. Crossbow (Bioshock i Bioshock 2)

Łuk w Bioshocku pełnił bardzo ważną funkcję. Zwłaszcza jeśli patrzymy na niego pod kątem drugiej części tej gry. Za jego pomocą mogliśmy m.in. zastawiać elektryzujące pułapki (np. w okolicach LittleSister, która zbierała dla nas ADAM), przytwierdzać przeciwników do ścian, rozciągając ich kończyny na wszystkie strony. Do tego dochodzą headshoty uzyskane za pomocą Steel Boltów, czy ulepszanie broni, aby ta zadawała większe obrażenia. Rozwiązanie wręcz idealne.

Counter-Strike dla dzieci

5. ASMD Shock Rifle (Unreal Tournament)

Na pierwszy rzut oka, była to nic nie warta wyrzutnia pocisków wstrząsowych. Jeśli jednak używał jej doświadczony i dokładny gracz, to nie miał sobie równych na polu walki. Najpierw uderzano z głównego pocisku, który precyzyjnie wymierzony zadawał średnie obrażenia. Następnie do gry wkraczał pocisk posiłkowy, który leciał bardzo szybko i również wywoływał średnie obrażenia, jednak po strzeleniu weń z podstawowego pocisku uzyskiwaliśmy sporych rozmiarów eksplozję. Właśnie to stanowiło o prawdziwej wartości tej pukawki.

4. Boomerang (The Legend of Zelda)

Większość GRRRaczy, która miała do czynienia z pierwszymi odsłonami Zeldy, najczęściej korzystała z Master Sworda. Zatrzymajmy się jednak na chwilę przy bumerangu. Po pierwsze – był on zawsze dostępny i czekał, żeby go użyć. Po drugie – nie tylko zadawał obrażenia przeciwnikom, ale także zbierał za nas pozostawione przez nich przedmioty. Po trzecie – nie wymagał żadnej amunicji, nigdy się nie psuł i zawsze do nas wracał. Dodatkowo w trakcie gry można było uzyskać update bumeranga, dzięki czemu mogliśmy nim rzucać praktycznie po całej planszy. Proste i skuteczne.

3. AWP (Counter-Strike)

Jest to zarazem jedna z najbardziej ulubionych, jak i znienawidzonych broni wszystkich fanów sieciowych FPSów, którzy grali/grają w Counter-Strike. AWP swoim jednym pociskiem może zabić nawet z bardzo dużych odległości. Wystarczy dodać, że istnieje wiele serwerów CS, na których używanie AWP jest zakazane. To śmiercionośne narzędzie, które w sprawnych rękach czyni z jego posiadacza prawdziwego tropiciela i mordercę. Najczęściej występuje w zestawieniu z klasycznym Deser Eagle.

Battlefield: Bad Company 2 – recenzja

2. Spreadshot (Contra)

Spead Shot to mój ulubiony update broni z gry Contra. Przyznam szczerze, że gdy grałem w ten tytuł w młodości, miałem niemałe problemy aby ukończyć grę na „trzech życiach”. Spread Shot był jednak niesamowitym pomocnikiem. Po jego użyciu nasz karabin wystrzelał na raz aż 5 kul, z których każda leciała pod innym kątem. Dzięki takiemu rozwiązaniu można było w prosty sposób wyeliminować przeciwników, którzy znajdowali się na różnych poziomach planszy. Poza tym ze Spread Shotem mogliśmy strzelać tak szybko, jak tylko byliśmy w stanie naciskać przycisk odpowiadający za strzał.

1. Lancer (Gears of War 1 & 2)

Król mógł być tylko jeden. Lancer z Gears of War to 2 w 1. Spluwa ta pozwala eliminować przeciwników z daleka, ale również gdy wróg znajdzie się nagle tuż za naszymi plecami możemy go nim poczęstować. Oprócz klasycznej opcji strzelania, Lancer posiadał bowiem piłę, którą można było odpalić w dowolnym momencie, bez potrzeby zmieniania czegokolwiek. Dlatego też giwera ta zyskała uznanie setek tysięcy GRRRaczy na całym świecie. Dzięki niej mogliśmy literalnie przeciąć przeciwnika na pół, a sekundę później pozwalała ona kontynuować wymianę ognia z dalszymi wrogami. Nie będę ukrywał, iż jest to moja ulubiona pukawka.

Regulamin komentowania

Horrory przestraszą Europę
Horrory przestraszą Europę

Zamknij