Parszywa Siódemka: Wiedźmin i wielki tenis

Siódmy dzień tygodnia. Stworzony po to, aby móc sobie poodpoczywać. Nadaje się też całkiem nieźle na granie i użalanie się, że już jutro trzeba iść do pracy lub szkoły. No właśnie praca, studia i szkoła wróciły (lub niedługo wrócą). Zapomnijcie o widokch takich jak ten powyżej. Czas na parę miesiecy troszkę smutniejszej rzeczywistości. Spokojnie już za rok wakacje! A teraz coś z zupełnie innej beczki.
1. Nuda tygodnia: Gameplay z Halo ODST. Wyciekła rozgrywka z półgry od Bungie. Z ekranu wieje nudą, a niby poważny i mroczny klimat rozbija się o przypominających grzybki Covenantów. Zamiast tych bzdur wystarczyłoby dorzucić po prostu mapy do Halo 3. Fani byliby zadowoleni, a malkontenci nie mieliby zbytnich powodów do narzekań…
No dobra. Po chwili refleksji – przeszedłem Halo 1 i 3. Jakoś mnie nie kręci ten klimat. Kto jest fanem niech po ODST sięga. 6-8 godzin zabawy i całkiem niezłe recki. Są na świecie rzeczy, których długo jeszcze nie pojmę.
2. Retro tygodnia: Bubble Bobble. Powrót wciągającej gry o smoczkach, które zieją bańkami. Bańki służą do polowania na wrogów i do zamieniania ich w owoce… No dobra może i nie ma to sensu. Nie zmienia to faktu, że jedna z najlepszych gier na Commodore 64 trafia w odświeżonej wersji na Xbox Live. Kiedyś tak niewiele było potrzebne do szczęścia.

3. Trup tygodnia: Xbox 360 Szymona. To nie RROD. To coś innego. Może grypa? Szymonowi współczuję. Niestety rozumiem, że jest to naturalna kolej rzeczy i raz na jakiś czas jakiś Xbox musi zostać złożony w ofierze wielkiemu Billowi. Tylko wtedy reszta konsol będzie działała poprawnie. Podziękujmy więc Szymonowi, że tym razem padło na jego konsolę. A reszcie (w tym i sobie samemu) przypominam: nie znacie dnia, ani godziny!
4. Przeciek tygodnia: Wiedźmin 2. Chcę po prostu chwycić tę grę i zacząć grać! Co więcej marzy mi się edycja na konsole. Najlepiej wydana w taki sposób jak Riddick – na jednej płycie dwie części gry…
Kącik edukacyjny: Wiedźmin po czesku to Zaklínač.
5. Ścinka tygodnia: Wii tańsze o 50 dolców. A więc pozamiatane. Kolejne święta odbędą sie pod pełną dominacją Nintendo Wii. Mimo, że Microsoft i Sony też ceny obcięło to chyba nic nie jest w stanie zagrozić wielkiemu N. Produkują konsolę za grosze, a sprzedają w cenie takiej co konkurencja. Cwany model biznesowy prosto z Japonii.

6. Gadżet tygodnia: Chińskie noktowizory. Sprzęt do widzenia w nocy dostaną posiadacze edycji kolekcjonerskiej Modern Warfare 2. Oto zdjęcia wprost z fabryki zabawek. Wkrótce ten sprzęt będzie w domu mógł mieć każdy fan Call of Duty ze zbyt grubym portfelem. Oczywiście made in china (źródło: MW2blog)
7. Gigantomania tygodnia: Mega tetris. Gra dla każdego kto ma małe klocki. Przypomina mi się stary kawał z przygłuchą złotą rybką: Czy wy myślicie, że ja chciałem mieć wielkiego tenisa?


![Czy PlayStation Move to także dildo? [test]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2010/09/ps-move-141-255x168.jpg)





![Dark Scavenger, czyli małe jest piękne [recenzja]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/Screenshot-E-284872.jpg)



![Zrób to sam - fotografowanie wody [wideoporadnik]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/1148309418-gal-fruits-56181-270x119.jpg)
![Abecadło [giveaway]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/abesadlo-43166-224x168.jpg)



