Konkurrrs z gorącą Larą
Niedawno oddaliśmy w ręce Wielada figurkę Marcusa Fenixa, a dzisiaj odwiedziła nas sama Lara Croft. Co prawda nie w postaci Angeliny Jolie czy Alison Carrol, ale w równie pięknej oprawie.
AUUU!!!
Właśnie dostałem po łbie od plastikowej Lary, która grozi, że jeśli jeszcze raz zachowam się jak seksistowska świnia, to postrzeli mnie w kolano. Prawdziwa z niej twarrrdzielka, więc nie ma żartów! Ale ona musi taka być. Wymaga tego sytuacja. Wskoczmy na chwilę w skórę Lary i zadajmy sobie pytanie:
Gdybym był/była Larą Croft, czym zająłbym się w następnej przygodzie?
Odpowiadajcie w komentarzach pod postem. Dla najciekawszego wpisu czeka prawie 18-centymetrowa figurka Lary Croft od Aliens Group.







![Dark Scavenger, czyli małe jest piękne [recenzja]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/Screenshot-E-284872.jpg)



![Ivideon [recenzja]](http://s1.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/ivideon-logo-43127-270x131.jpg)



