WOW spaprał mi życie. Czas na pozew!

Blizzard nie ma lekko. Gigantyczny sukces World of Warcraft zarabia dla firmy miliony i przyciąga nowych klientów. Niestety świrów też .
Jeden z nich, niejaki Jonathan Lee Riches, więzień zamieszkujący (zapewne słabo wietrzoną) celę w Południowej Karolinie, stwierdził, że jego wejście na drogę przestępczą było wywołane niczym innym jak grą MMORPG wspomnianej firmy.
Jonathan tłumaczy swoje racje w pozwie. Według niego WoW nauczył go złodziejskiego fachu, a to tego tak wyprał mózg, że więzień/gracz (niepotrzebne skreślić) stracił poczucie rzeczywistości.
Tak więc drogie dzieci pamiętajcie! Z grami trzeba ostrożnie bo jak się przesadzi, to można wylądować za kratami.
Ewentualnie można też po prostu żyć uczciwie.




![Najlepsze RPG roku 2011 [cz.2]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/11/rpg-roku-2011-4.jpg)
![Erotyka w grach wideo [cz.3]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/11/dont-fap-to-this-15.jpg)
![Najlepsze RPG 2011 roku [cz.1]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/11/witcher-2.jpg)

![2005 Ford Shelby GR-1 Concept [zapomniane koncepty]](http://s2.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/Ford-Shelby-GR-1-Concept-fot.2.jpg)






